czwartek, 6 czerwca 2013

Kij ma zawsze dwa końce.


Tak już jest, że całe życie czegoś się obawiamy. 

Boimy się, wszystkiego: od bycia biednym, po bycie bogatym. Boimy się, że będziemy nieszczęśliwi, ale i obawiamy się szczęścia, że te się kiedyś skończy. W myślach tworzymy setki sytuacji, nobrazów, które zatruwają nam życie i nie pozwalają się nim cieszyć. W rzeczywistości jednak to my sami nadajemy
znaczenie wydarzeniom nam się przytrafiającym i zazwyczaj my sami je wywołujemy. Boisz się bankructwa, myślisz o tym i w końcu do niego doprowadzasz. Boisz się utraty pracy, często myślisz o tym i tak się staje. Boisz się, że ukochana osoba Cię opuści i tak się też dzieje. Nie ma niczego dobrego czy złego z natury. To my nadajemy znaczenie przytrafiającym nam się sytuacjom. 

Oto przykład: 
Uważa się, że posiadanie samochodu jest czymś dobrym, jednak czy nie uznasz tego za rzecz złą jeśli byś wiedział, że ulegniesz wypadkowi, właśnie prowadząc samochód? 
Praca jest dla Ciebie czymś dobrym, ta konkretna, którą teraz posiadasz. Dlatego też obawiasz się jej utraty. Jednak czy bałbyś się gdybyś wiedział, że dostaniesz jeszcze lepszą propozycję pracy?
Pamiętaj, cokolwiek się wydarzy nie bój się tego. Wiedz, że to czego się obawiamy, staje się naszym udziałem. Jedyny skuteczny sposób ochrony przed tego typu myślami, jest znalezienie rzeczy pozytywnych w zdarzeniach, których się obawiasz. 

Oto przykład: 
Boisz się, że ukradną Ci samochód - wyobraź sobie, że stanie się to na dzień przed groźnym wypadkiem. Boisz się utraty pracy - wyobraź sobie, że nawet jeśli ją stracisz to dlatego, że pojawi się jeszcze lepsza
oferta pracy. 

Myśląc w ten sposób, doprowadzisz do sytuacji, że nie tylko nie stracisz pracy, ale pojawi się jeszcze
ciekawsza oferta, a Ty będziesz mógł wybierać sposród kilku propozycji.
O czymkolwiek myślisz, pamiętaj by znaleźć dobre rzeczy w tych, których się obawiasz. W ten sposób przestaniesz sie nimi przejmować, a te stracą na swojej mocy. Stań się osobą pozytywnie nastawioną do życia - cokolwiek Ci się przytrafia odnajdź i nadaj pozytywne znaczenie temu czego doświadczasz.
Wiedz, że nie ma złych, ani dobrych rzeczy z natury - to Ty sam nadajesz im znaczenie.

Na koniec proponuję Ci pewne ćwiczenie, które mimo, że trudne to jednak możliwe do zrealizowania. Obok każdego "negatywnego" zdarzenia, napisz coś pozytywnego. Pamiętaj także, że nic nie dzieje się bez przyczyny, zawsze jest jakiś sens w tym co nam się przytrafia.

*Ukradli ci samóchod.
*Spalił ci się dom.
*Zwolnili cię z pracy.
*Zbankrutowałeś.
*Ciężka choroba.
*Kalectwo.
*Zawód miłosny.
*Głód.
*Okradli cię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz