piątek, 13 stycznia 2017

Sukces w każdych negocjacjach

Znalezione obrazy dla zapytania Sukces w każdych negocjacjach

Chciałabym opowiedzieć o jednym  - nazwijmy to sobie - zabiegów lingwistycznych. 

Są to tak dobierane słowa, aby wywołać w podświadomości zamierzone reakcje.
Przyjrzyj się poniższym zdaniom:
*Wiem, że produkt ten jest dosyć drogi, ale na pewno spełni on wszelkie pokładane w nim oczekiwania.
*Twoja praca domowa nie jest zła, ale gdybyś jeszcze bardziej się przyłożyła, to efekty byłyby dużo lepsze.

Czy zauważyłeś już, jaką funkcję pełni w tak zbudowanych zdaniach magiczne słówko "ale"? To jest bardzo ciekawa sprawa, ponieważ cokolwiek byś nie powiedział, słowo to zawsze wykasuje pierwszą część zdania.

Doskonale sprawdza się to w różnego rodzaju negocjacjach. Dlaczego? Z bardzo prostej przyczyny. Gdy jesteś sprzedawcą (a sprzedajemy wszyscy) i ktoś próbuje przekonać Cię, że to co oferujesz jest zbyt drogie, duże lub cokolwiek innego, co on uznaje za wadę, to wówczas możesz powtórzyć jego słowa, dodać "ale" i wymienić zaletę Twojej propozycji.

Nawet sobie nie wyobrażasz, jak bardzo podnosi to sprzedaż. 


środa, 11 stycznia 2017

Nigdy nie myśl: "a co jeśli..."

Znalezione obrazy dla zapytania nigdy nie myśl: "a co jeśli..."

Oto musisz podjąć decyzję. 

Czy zadajesz sobie pytanie "a co jeśli..." zanim coś zrobisz (i prawdopodobnie również po zrobieniu tego)?Większość ludzi tak robi. 

Nie ma sposobu na dowiedzenie się jakie będą wszystkie konsekwencje tego, co zrobisz dopóki (lub jeśli) tego nie zrobisz. Po prostu skoncentruj się na przeżywaniu swojego życia i przestań się martwić konsekwencjami tego, co robisz.

Każda decyzja, którą podejmujesz w oparciu o posiadaną w danej chwili wiedzę, jest decyzją
właściwą. Zapamiętaj, że jeśli chodzi o decyzje - żadna z nich nie jest 'zła'.

Jaki wpływ na podjęte przez Ciebie decyzje miało martwienie się o to, jakie będą jej konsekwencje?
Jeśli będziesz musiał dzisiaj podjąć decyzję... skoncentruj się jedynie na konsekwencjach jakie
z niej dla ciebie wypływają. 

Każda decyzja jaką podejmujesz jest tą właściwą dla ciebie na teraz - więc podejmij wyzwanie życia dzisiaj ... i zacznij podejmować decyzje.


wtorek, 10 stycznia 2017

Porażka To Sukces?

Znalezione obrazy dla zapytania Porażka To Sukces?

Ludzie zastanawiają się, co robić z porażkami. 

Jak być pozytywnie nastawionym  jeśli raz za razem ponoszę porażkę. Naucz się wynosić dobre lekcje z każdej sytuacji. Nieważne czy kończą się one sukcesem czy porażką.

Każda porażka niesie w sobie ziarno równe lub nawet większej korzyści.

Co to znaczy? Na porażce można się wiele nauczyć. Przeanalizować błędy i dzięki temu zdobyć nowe umiejętności. Czy wiesz, ze nie da się osiągnąć sukcesu bez porażki? Tak, to prawda. Co wiec robić? Trzeba nauczyć się ponosić porażkę i wynosić z niej naukę. Niestety trzeba robić i jedno i
drugie, bo jeśli tylko nauczysz się znosić porażkę to będziesz cały czas przegranym. Jeśli jednak będziesz zdobywał nowe doświadczenie dzięki temu to jest właśnie początek drogi do sukcesu.

Czy zdajesz sobie sprawę ilu znanych aktorów, piosenkarek musiało ponieść porażkę, aby znaleźć się na szczycie? Każdy. Nie ma ludzi idealny, nie ma takich, którzy osiągać sukces od razu. Nie bój się porażki. Nie bój się tego, że ludzie będą się z Ciebie śmiać. Pomyśl lepiej o tym, jak Ty się będziesz
śmiał z nich, kiedy osiągniesz sukces.

Wiesz, co wyróżnia ludzi sukcesu od reszty? To, że oni nie przestają działać, to, że nie boją się porażki. Jeśli ktoś uporem do czegoś dąży, cały czas pracuje i wymyśla coś nowego to w końcu kiedyś osiągnie sukces. Ta takie proste, dlaczego więc tylko garstka ludzi potrafi wspiąć się na
szczyt? 

Bo oni nie przestają wierzyć, bo oni są przekonani, że osiągną sukces.


wtorek, 3 stycznia 2017

Czteropodział dochodów.

Znalezione obrazy dla zapytania dochód


,,Posiadając zaufanie do swojej wiedzy , doświadczenia , intuicji , lepiej radzisz sobie także w sprawach finansowych ". Marcin Pietraszek


Czy zdarzyło Ci sie kiedyś nie mieć pieniędzy ? Może przeżyłeś jakiś kryzys finansowy (nie życzę Ci tego)? Może mówisz "niech dają darowiznę biednym ci, którzy mają pieniądze - nie ja"?

Ty możesz mieć na to pieniądze. Podzielę się z Tobą pewną techniką, która pozwala znaleźć pieniądze na to, czego potrzebujesz. Nazywa się "czteropodziałem pieniędzy".

Jak pewnie się domyślasz, wygląda to mniej więcej w ten sposób - każdy dochód dzieli się na cztery części:


25% 25% 25% 25%
 inwestycje oszczędnościwłasne wydatki zobowiązania


I z reguły tyle wystarcza na poszczególne wydatki . Weź Sobie specjalny zeszyt i napisz ile % od dochodów bierzesz na inwestycje, ile oszczędzasz etc. Trzymaj się tego. Jeśli na coś często nie wystarcza Ci pieniędzy, zwiększ ten procent.

Księguj każdą złotówkę przychodów lub kosztów. Cały obrót, jaki masz w portfelu księguj, nawet w zeszycie w tabelce. To pozwala kontrolować finanse. I, oczywiście, wydawaj pieniądze zgodnie z przeznaczeniem. 

Pamiętaj, że każdy milioner czy miliarder umie kontrolować pieniądze - to pomogło im się stać bogatymi.


poniedziałek, 2 stycznia 2017

Nigdy nie poddawaj się !

Znalezione obrazy dla zapytania Nigdy nie poddawaj się !

Najtrudniejszą rzeczą dotyczącą sukcesu jest to, że żeby go osiągnąć (i utrzymać) musisz konsekwentnie podążać dalej, dużo dłużej po tym, niż normalnie poddałbyś się. 

Jeśli tylko potrafisz to zrobić...Czasami to "trochę" więcej stwarza różnicę dzielącą sukces od porażki.

Większość z nas umie prowadzić samochód (albo przynajmniej jeździć rowerem), a przecież jedynym sposobem w jaki nauczyliśmy się koordynacji była praktyka. Nawet jeśli nie dawaliśmy sobie rady i na początku nie potrafiliśmy połączyć razem wykonywanych ruchów.

Nigdy nie poddawaj się, bo jedynym sposobem na posuwanie się do przodu jest podejmowanie kolejnych prób zrobienia czegoś, aż do momentu, kiedy wreszcie poczujesz, że wiesz o co chodzi.

W jaki sposób możesz spróbować dzisiaj zrobić coś w jakiś inny sposób?

Bez wątpienia, w pewnym momencie robiąc coś będziesz chciał się poddać. Wtedy, w momencie kiedy zwykle zatrzymujesz się, zmuś się dalszej pracy i spróbuj podejść do 'problemu' z innej strony.


piątek, 30 grudnia 2016

Sekret sukcesu.

Znalezione obrazy dla zapytania Sekret sukcesu.

Największy sekret sukcesu to fakt, że nie ma żadnego sekretu. 

Jeśli jesteś tylko przygotowany na osiągnięcie sukcesu to tak się stanie. Zdobędziesz szczęście, sławę, bogactwo czy jakikolwiek inny cel obrany w życiu.Aby osiągnąć sukces musisz poznać najważniejszego człowieka w twoim życiu. Zobaczysz jego niesłychanie olbrzymie zdolności i siłę osiągania sukcesu. Przekonasz się, że to właśnie Ty. 

Ty jesteś dla siebie najważniejszym i najwspanialszym człowiekiem na świecie. Zobaczysz na nim
jeszcze coś. Nosi on niewidzialny talizman z wyrytymi z jednej strony literami PNU, a z drugiej NNP.

To talizman o ogromnej mocy. PNU, czyli Pozytywne Nastawienie Umysłu. Jeśli tylko talizman jest ustawiony tą stroną ma on niewyobrażalnie wielkie moce przyciągania bogactwa, sukcesu, szczęścia i zdrowia. To właśnie dzięki tej mocy niektórzy ludzie potrafią wspiąć się na szczyt i być niedoścignionymi zwycięzcami. Ludzie sukcesu.

NNP, czyli Negatywne Nastawienie Psychiczne, ma równie potężną moc tylko dzięki niemu zaczynasz tracić wszystko, co masz i odpychasz od siebie to, co dobre. Uważaj na jego moc.

Człowiekiem sukcesu nikt się nie rodzi. Nim trzeba zostać, trzeba wiedzieć jak to zrobić, aby osiągnąć sukces. Może inaczej:

~~*~~ Jesteśmy biedni nie dlatego, że Bóg tak chciał. ~~*~~


Młody S. B. Fuller miał sześcioro rodzeństwa i był synem czarnego najemnego farmera z Luizjany. Już jako młody chłopiec pracował na roli. Dzieci najemników także stawały się najemnikami i one też pracowały. Bieda była ich przeznaczeniem. 

S. B. miał wspaniałą matkę, która mówiła mu:
- Nie powinniśmy być biedni, S. B. Nie jesteśmy biedni, bo Bóg tak chciał, ale dlatego, że ojciec nigdy nie chciał uwolnić się od biedy.

Te marzenia matki głęboko zapadły w umyśle młodego chłopca. Zapragnął być bogaty. Chciał wzbogacić się na handlu. Przez wiele lat sprzedawał mydło. Pewnego dnia dowiedział się, że
firma u której się zaopatrywał ma zostać sprzedana. Po 12 latach pracy miał zaoszczędzony 25 tysięcy dolarów. Cena wywoławcza firmy to 150 tys. Dolarów. Podpisał umowę z obecnymi właścicielami firmy, że na początku zapłaci 25 tys. $ i w ciągu 10 dni uzbiera pozostałe 125 tys. Dolarów. Umowa zastrzegała jednak, że jeśli nie uzbiera w tym czasie pieniędzy 25 tys. $ które złożył w depozycie przejmuje firma.

Przez 12 lat pracy, Fuller poznał wielu ludzi, do których teraz zwrócił się o pomoc. Pożyczał od każdego kogo tylko znał: przyjaciół, firm i banków. W ostatni dzień upływającego terminu brakowało mu już tylko 10 tysięcy. Wyczerpał wszelkie możliwe limity kredytów i pożyczek u
znajomych i banków.

- W ciemności na ulicy uklęknąłem i prosiłem Boga o pomoc - mówi.

Dowiedz się jak poradził sobie z tym problemem S.B. Fuller, który urodził się jako syn najemnika w Luizjanie.




piątek, 23 grudnia 2016

Jak w to ciężko uwierzyć

Znalezione obrazy dla zapytania Jak w to ciężko uwierzyć

Moi drodzy, jeżeli w szkole uczyli  was , że nic nie może poruszać się szybciej od światła to wiedzcie, że podobno teoria obalająca ten "mit" powstała w latach osiemdziesiątych a w 2007 roku nie jeden, a kilku różnych naukowców wykonało eksperyment i potwierdziło teorię w praktyce. 

Sytuacja wygląda obecnie tak jak zaraz po ogłoszeniu swojej teorii przez Kopernika, który także jej nie wymyślił, a jedynie udowodnił w praktyce teorię skonstruowaną 18 wieków przed nim przez niejakiego Arystarcha z Samos. Świat potrzebował 18 wieków aby ostatecznie uznać teorię, że ziemia krąży wokół słońca. Poczekamy zatem jeszcze trochę zanim o prędkości światła będą nauczać w szkołach!

Naukowcy udowodnili, że człowiek starszy uczy się łatwiej, ale oducza trudniej, dlatego jak już nauczysz się złego myślenia, masz trudniej w życiu. W biznesie istnieje zasada dziesięciu procent. Mówi ona o dystrybucji nowych dóbr. Jeżeli uda ci się dostarczyć swój produkt do 10% swojej grupy docelowej to pozostałe 90% też to kupi, bo zobaczy u sąsiada itp. Nasycenie 10% to tak jakby przejąć kontrolę nad nowym rynkiem. Rozwój telefoni komórkowej był drastyczny po przekroczeniu 10%, podobnie sprzedaż telewizorów, na początku szło wolno, ale jak 10% ludzi miało telewizory to już było z górki.

Z wszelkimi teoriami (światło, kopernik) jest podobnie. W szkołach uczymy się tylko tego, co ludzkość uznaje za "dobre". Ludzkość w ujęciu "szara masa" jest jednak strasznie do tyłu! Przyznanie prymu teorii heliocentrycznej zajęło 18 wieków. Starożytni naukowcy próbowali tłumaczyć prostym ludziom, że to ziemia kręci się dookoła słońca, a prości ludzie na to - co wy mi tu opowiadacie przecież widzę jak jest! W paradygmacie myślowym prostego człowieka nie sposób było pojąć, że jest inaczej.

Trzeba było czekać 1800 lat, aby za głoszenie poglądów heliocentrycznych "głupi tłum" nie chciał zabić człowieka "heretyka" w imię "boga". I chociaż teoria rozwoju osobistego na dobrą sprawę to wynalazek przełomu XIX i XX wieku to oszalały tłum, pomimo upływu 100 lat nadal kieruje się ideę - ucz się dla papierka, który otwiera drzwi do dobrej pracy, zamiast ucz się dla zdobywania wiedzy, która otwiera ci drogę do bogactwa.

O rozwoju osobistym (chociaż wtedy jeszcze nikt nie myślał o tym w ten sposób) wspomina chociażby biblia w przypowieści o talentach. Gdzie służący który dostał 5 talentów wiedział jak je rozmnożyć, zrobił to i został nagrodzony przez Pana. Tak samo postąpił sługa, który dostał 2 talenty. Sługa który dostał 1 talent, nie potrafił go rozmnożyć i wykorzystać do rozwoju, zakopał go w ziemi. Został przez swojego Pana wywalony z roboty.

"... 28 Odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów 29. Każdemu bowiem kto ma będzie dane, temu zaś kto nie ma, będzie zabrane nawet to co ma 30 a sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów ..."

Pomimo upływu czasu, na świecie ludzie mają mentalność owego złego sługi. Dzisiaj dla wielu osób sukcesem jest utrzymanie podobnego standardu życia przez cały czas. Mówi się już stereotypowo - znajdź dobrą i bezpieczną pracę. Sytuację w której ktoś zarabia połowę średniej krajowej w wieku 30 lat i tyle samo w wieku 60 lat traktuje się jako sukces życiowy. Z punktu widzenia Rozwoju Osobistego to klęska! A z punktu widzenia religii to grzech!

Wracajmy do nauki. Nie ma rzeczy której nie dałoby się wykonać lub zrobić. Skoro naukowcy już zaczynają przekraczać prędkość światła, podróż w czasie wydaje się prawdopodobna. Naukowcy już teleportowali kilka atomów. Już wymyślono sposób budy "czapki niewidki", nawet na dwa sposoby, pierwszy to zakrzywienie światła, tak że światło oświetlające obiekt nie odbija się od niego, a omija zakrzywione odpowiednim polem siłowym. Drugi znacznie prostszy polega na owinięciu przedmiotu tysiącem miniaturowych światłowodów.

Nie piszcie mi więc, że "mnie na to nie stać", "nie potrafię" napisać biznesplanu, "nie mam czasu", "to nie dla mnie". Nie masz czasu, zaplanuj go lepiej. Nie umiesz pisać biznesplanu, naucz się tego, nie potrafisz czegoś, naucz się. Nie masz samochodu, zaproś do spółki kogoś z autem. Nie umiesz przemawiać, poznaj kogoś kto umie. Nie umiesz zapraszać do spółki? Zaproś więc kogoś kto umie zapraszać! 

Zrób wszystko, tylko nie programuj sobie ograniczeń!