czwartek, 16 lutego 2017

Jak pomóc sobie w realizacji wyznaczonych celów ?

Znalezione obrazy dla zapytania Jak pomóc sobie w realizacji wyznaczonych celów

,,Czego człowiek nie rozumie , tym nie włada ". Johann W.von Goethe



Czy należysz do osób, które z końcem roku dokonują bilansu minionych 12 miesięcy i planują cele do osiągnięcia podczas nadchodzących 12 miesięcy? Czy planujesz zadania na kolejny miesiąc? tydzień? na jutro?

Jeśli tak, to jakie pytania stawiasz sobie w takim momencie? Czy tego typu pytania stawiasz sobie w codziennym życiu? Nie zastanawiałam się zbyt dokładnie nad rolą stawianych sobie pytań w moim życiu. Wiem, jak ważne jest to w biznesie. Na tym polu pilnuję, by były to pytania otwarte, unikam osądzania i krytyki.

Czy wiesz, że Albertowi Einsteinowi przypisywane są słowa: "Kwestionuj wszystko i pytaj o wszystko"? Nie było i nie ma pewnie drugiego człowieka, który miałby tak bogate doświadczenie w zadawaniu pytań i szukaniu odpowiedzi na nie.

Warto pielęgnować wspaniałą dziecięcą cechę - ciekawość. Rozwijanie tej cechy i korzystanie z niej ułatwia zmianę myślenia. Można wtedy przestać osądzać, wyrokować, krytykować i z góry "wiedzieć lepiej". Łatwiej zejść ze swojej pozycji patrzenia i spojrzeć na sytuację oczami innej osoby.

Polecam książkę "Myślenie pytaniami" Marilee Adams, którą wydało Wydawnictwo Studio Emka. Kup i przeczytaj.

W przedmowie do tej książki Marshal Goldsmidth, uznany przez American Mamagement Association za jednego z pięćdziesięciu wielkich myślicieli i liderów, pisze:

…"I ty, gdy będziesz czytać tę książkę, miej cały czas na uwadze swój potencjał i swoje mozliwości. Skup uwagę na drodze, która pozwoli ci je najpełniej wykorzystać. Zadaj pytanie:

Jakie najwspanialsze możliwości potrafię sobie wyobrazić? 
…"

Takie podejście określa się jako budowanie na silnych cechach. Zaleca unikania budowania na słabościach.


wtorek, 7 lutego 2017

Bogaci nie mają problemów z przyjmowaniem.

Znalezione obrazy dla zapytania Bogaci nie mają problemów z przyjmowaniem.


Biedni mają problemy z przyjmowaniem.

Większość ludzi nie potrafi przyjmować. Być może potrafią dawać, ale zdecydowanie nie potrafią przyjmować. A ponieważ nie potrafią przyjmować, nic nie mają!

Przyjmowanie jest problemem dla ludzi z kilku powodów. Po pierwsze, wielu ludzi czuje, że na coś nie zasługują i że są niegodni. Taka postawa niezwykle szerzy się w naszym społeczeństwie.

To czy jesteś godzien, czy nie, to jedynie wymyślona opowieść. Nic nie ma znaczenia poza tym, które sami nadajemy. Czy wyobrażasz sobie, że Bóg robi jakiś znak na czole każdej przychodzącej na świat osoby? "Godny... niegodny... godny, godny... niegodny. Uch... zdecydowanie niegodny". Nie sądzę, że to tak działa. Ty to sprawiasz. Ty to wymyślasz. Ty i tylko ty decydujesz o tym, czy będziesz godny.

Pomyśl o tym! Jak mógłbyś cokolwiek dać, gdyby nie było kogoś, kto by to otrzymał? Obie strony muszą być w doskonałej równowadze, żeby doszło do całej transakcji, pół na pół. A ponieważ dawanie i branie muszą się zawsze równoważyć, mają zatem równe znaczenie.

,,Jeśli stwierdzisz, że jesteś godny, to będziesz godny. Jeśli stwierdzisz, że nie jesteś godny, to nie będziesz godny. Tak czy tak, będziesz żył zgodnie ze swoją opowieścią." T.Harv Eker


Ćwicz przyjmowanie. Za każdym razem, gdy ktoś obdarzy cię jakimś komplementem, powiedz po prostu: "Dziękuję". Nie odwzajemniaj go od razu. W ten sposób w pełni przyjmiesz i przyswoisz komplement, zamiast go "odbić", jak czyni większość ludzi. 

Pozwoli to również temu, kto obdarzył cię komplementem, na radość dawania podarunku, który nie jest natychmiast zwracany.


piątek, 3 lutego 2017

Z kim przestajesz takim się stajesz

Znalezione obrazy dla zapytania Z kim przestajesz takim się stajesz

Niektórzy nie zdają sobie do końca sprawy z tego, jak ważne jest otoczenie w jakim przebywają. 

Nie wiedzą, że na poziomie podświadomości starają się upodobnić do otoczenia. Jest to wspaniałe zjawisko, ale również bardzo niebezpieczne. Jego charakter zależy od tego, jakimi ludźmi się otaczasz. Gdy spędzasz czas z ludźmi, którzy tak jak Ty pracują nad swoim rozwojem, optymistycznie patrzą na świat i są pozytywnie nastawieni do życia, to znajdujesz się w rewelacyjnej sytuacji. Są jednak tacy, którzy nie mają tak komfortowej sytuacji i muszą sobie radzić z nieprzychylnością otoczenia. Ich najbliżsi nie akceptują tego, że starają się być lepsi. Wręcz utrudniają pracę nad sobą.

Zdarza się czasem taki konflikt.. Mówią wtedy „skończ z tymi bzdurami", „jak ty sie zachowujesz" albo „bądź normalny". Trudna sytuacja, a z doświadczenia wiem, że nie jesteś w stanie przekonać ich do swoich racji nawet siłą. Im bardziej będziesz nalegał tym bardziej będą się bronić przed twoim przekazem.

Mam jednak dobrą wiadomość.


Nie martw sie tym, to nie twoje zadanie by ich nawracać. Nie trać na to czasu ani energii. Wykorzystaj ten czas na doskonalenie swojego życia, kształć się, czytaj więcej książek, osiagaj sukcesy, zarabiaj coraz więcej pieniędzy, bądź szczęśliwszy, pracuj mądrze. Oni to zauważą, a jeśli nie są zatwardziali to się zmienią, zaczną akceptować twój pęd do szczęścia. Może nawet poproszą cię o pomoc w tym, co robisz. Mów o tym tylko wtedy, kiedy jesteś o to poproszony, nigdy się nie narzucaj, i nie staraj się za wszelką cenę przekonać kogoś, kto tego nie chce. To może przynieść odwrotny efekt i zostaniesz dostrzeżony jako upierdliwiec. 

W żadnym wypadku nie krytykuj ich postępowania, bo świadczy to o tym, że jesteś taki sam.


wtorek, 31 stycznia 2017

MLM, to biznes LIDERÓW.

Znalezione obrazy dla zapytania MLM, to biznes LIDERÓW.

Sprzedawcy nie są Liderami. 

Jeśli MLM będzie budowany na zasadzie sprzedaży produktów, bez Liderów, to o wielkich celach i marzeniach należy po prostu zapomnieć.

Wiemy, że zgodnie z Planem Marketingowym, każdy MLM podzielony jest na poziomy. Zdobycie początkowych poziomów nie jest trudne, bo albo większy zakup produktów pozwala osiągnąć jeden z najniższych poziomów, albo niewielka grupa osób w sieci dokonując zakupów nawet na własne potrzeby, już na to pozwala.
W początkowej fazie biznesu, kiedy przyglądamy się rozwojowi swojego biznesu, kiedy nie mamy jeszcze potwierdzenia swoich umiejętności, nie znamy do końca oferty produktowej i skuteczności produktów, zachowanie większości osób zaczynających MLM w niczym nie przypomina zachowań
autentycznego Lidera. Kiedy osoba z niepewną postawą zaczyna sponsorować, wówczas okazuje się że, ma kłopoty z pozyskiwaniem nowych osób do swojej sieci. Ale trudno się dziwić, że tak się dzieje, bo kto zechce przyłączyć się do osoby, która zamiast pokazywać energię i siłę, pokazuje niepewność i brak zdecydowania. Jeśli siła charakteru, zdecydowanie i pewne zachowanie i wyrażanie się są niezbędnymi cechami Lidera, to nie ma się co dziwić, że ludzie patrząc na te osoby i słuchając ich, po prostu nie mają zaufania do tego co od nich słyszą.
Niepewni i niezdecydowani ludzie nie mają żadnych szans na sukces w MLM. Ludzie przyłączą i podążą tylko za silnymi osobowościami. Na co dzień w polityce widać, które osobowości pociągnęły ludzi i kierują partiami politycznymi, a którzy nie.
Rozumieć trzeba zatem, że wraz z wzrostem swojego biznesu równolegle powinna rozwijać się osobowość Lidera. Zmiany powinny być widoczne, tak bardzo, żeby osoby z którymi spotykasz się każdego dnia z czasem same zauważyły te zmiany.

Jeśli startujesz nową osobę w biznesie, to czy rozmawiacie o tym, co dzięki tej działalności może mieć ta osoba? Czy rozmawiacie o marzeniach i celach nowej osoby? Czy wśród tych marzeń nie ma nowego świetnego samochodu, domu, podróży, bezpieczeństwa, szczęśliwej rodziny i dziesiątek innych osobistych celów?
Będziesz przekonującą osobą, kiedy Ty pokażesz, że zdobyłeś to, lub część tego to o czym rozmawiacie.Jeśli będziecie rozmawiali o pieniądzach, o kwotach, to miej świadomość, że rozmowa będzie dotyczyć czystej abstrakcji w pojęciu nowej osoby. To strata waszego czasu.Więc, żeby być wiarygodną osobą musisz pokazać, że to o czym rozmawiacie, to nie teoria, że to się dzieje w twoim wypadku i wypadku innych twoich Liderów. W tych sytuacjach twoje zachowanie i postawa jest pewna i zdecydowana, bo nie masz przecież żadnych wątpliwości, że za pieniądze kupiłeś ładną Lagunę, albo z firmą wyjechałeś i oglądałeś takie bajeczne miejsca na ziemi jak Rajskie Hawaje które są marzeniem większości ludzi i przez tą większość ludzi nigdy nie będą zrealizowane.

Takie właśnie czynniki w biznesowej rozmowie, powodują, że Twoja osoba jest wiarygodna, bo nie jest ważne co mówi, ale jak mówi. Ważna jest postawa, styl mówienia to jest decydujące w czasie takiej rozmowy.Sposób wyrażania i gestykulacja powodują, że jesteśmy odbierani jako osoby, do których warto się przyłączyć i z nimi robić interesy.Dlatego, kiedy osiągasz jakiś sukces w biznesie MLM, musisz pokazać zewnętrzne oznaki tego sukcesu. Ludzie, z którymi masz współpracować muszą mieć przed sobą wiarygodną osobę, której się ufa, bo nie tylko mówi o sukcesach, ale je osiąga i pokazuje oznaki tego sukcesu. Sukces przyciąga sukces!!!!!

Wyobraź sobie, menedżera jakiejś firmy MLM, który podobno odniósł sukces, a na biznesowe spotkanie przyjechał starym zniszczonym samochodem, a osoba, która ma zacząć biznes przyjechała lepszym, nowszym i droższym samochodem.

Większość ludzi lubi podróże. Wiele osób uwielbia zwiedzanie świata i oddaliby wiele, żeby raz w roku pojechać gdzieś daleko. Mogą pojechać do Chorwacji czy do taniego Egiptu. To prawda, jest tam ciepło, ale tam już prawie wszyscy byli. Byli nawet ci, którzy nie odnieśli żadnego specjalnego sukcesu życiowego, więc nie myśl, że jeśli jedną z oznaką twojego sukcesu ma być Chorwacja, to ktoś w biznesie potraktuje Cię poważnie.

Pomyśl, o ile łatwiej będzie sponsorowało się do biznesu nowych tej osobie, która w czasie takiej rozmowy powie, że ze swoją firmą była na przykład: w Meksyku, Tajlandii, na Karaibach, na Hawajach, USA itd. (nie mówiąc o takich krajach jak Grecja, Turcja, Egipt, W. Kanaryjskie itd.)
Nie mam żadnych wątpliwości, że to jeden z najmocniej działających argumentów rozmowach biznesowych.

Kiedyś jeden z największych światowych Liderów MLM-u powiedział, że jeśli chcesz zdobyć prawdziwego lider do biznesu MLM, to nie pytaj go o to, czego potrzebuje w życiu, zapytaj go, czy lubi podróżować. Jeśli odpowie, że tak, to już wiesz, że masz przed sobą potencjalnego Lidera MLM.

Chcesz wyrwać się ze swojego poziomu i osiągać prawdziwe sukcesy, to zweryfikuj i znacznie podnieś swoje cele. Sięgaj znacznie wyżej, bo i tak stanie się tak, że jeśli sięgasz do gwiazd, to dojdziesz do księżyca. Im wyższe cele tym dalej się zatrzymasz. Mając cały arsenał takich oznak staniesz się w oczach innych osobą wiarygodną, zdobędziesz ich zaufanie i będziesz mieć
otwartą drogę do kreowania tych osób na świetnych liderów MLM. Wtedy twój biznes będzie ogromny. 

Dużych biznesów bez liderów nie ma.


poniedziałek, 30 stycznia 2017

Dlaczego Liderzy zatrzymują się na różnych poziomach i nie potrafią ruszyć dalej?

Znalezione obrazy dla zapytania liderzy w mlm

Rozpatrzmy jeden z najważniejszych problemów w biznesie MLM. 

Każdego Lidera czeka, lub poznał już smak zatrzymania się na określonym poziomie w Planie Marketingowym i pomimo swoich usilnych starań nie może oderwać się od swojego poziomu ciągle na nim tkwiąc.Wiele osób po jakimś czasie - to może być nawet kilkanaście miesięcy - zmienia swój poziom na wyższy i powoli, ale stoniowo pnie się do góry w tabeli premiowania, czy hierarchii menedżerskiej firmy z którą współpracuje.Większość liderów MLM zastanawia się nad tym, co zrobić, żeby oderwać się od swojego poziomu i zdobyć kolejną kwalifikację.

Problem jest tak złożony, że trzeba go omówić na kilku płaszczyznach.

Zacznijmy od początku.
Kiedy rozpoczynasz działalność biznesową w MLM wielokrotnie słyszysz, o tym, że należy mieć marzenia i sprecyzować swoje cele. Oczywiście większość osób tego nie robi z różnych powodów. Albo wydaje się to śmieszne, albo infantylne, albo nierealne, czy niepotrzebne.Każda motywacyjna książka, każdy motywacyjny wykład Top Lidera MLM zawiera w swojej treści jakieś informacje na temat celów i marzeń. Jeśli zatem ci ludzie osiągnęli sukces w biznesie, to logika podpowiada, że wiedzą o czym mówią, znają zasady biznesowe i należy z uwagą słuchać tego co podpowiadają, a dla swojego dobra zastosować się do tych rad. Problem jednak jest bardziej złożony niż sama logika lub jej brak, której czasami w zachowaniach początkujących liderów MLM brakuje.

Jesteśmy dorosłymi ludźmi o ukształtowanym już umyśle. Od pierwszych chwil naszego życia, wpływano na nasz umysł, sposób myślenia, postrzegania świata i innych ludzi.Duża grupa ludzi wpłynęła na to, że dziś jesteśmy osobami mającymi swoją wizję świata, swoje wartości moralne i etyczne, swoje zachowania, o których przecież od początku mówili nam rodzice i wychowawcy.

W pojęciu większości ludzi bogactwo to coś złego, a żeby dobić jeszcze ludzi Kościół Katolicki  do listy grzechów dopisał bogactwo.No więc, samo dążenie do bogactwa jest  już grzechem samym
w sobie.
Grzechem jest ubóstwo i bieda. Ten grzech wychodzi od grzechu lenistwa, zwłaszcza umysłowego.
Zastanawiające jest jednak to, że to ludzie bogaci, przeznaczają spore kwoty na wsparcie różnych organizacji, mających na celu poprawę czyjegoś losu, a biedni mają z tym spore trudności.

Wypada się zastanowić, nad tym problemem i albo zostać na swoim poziomie i mieć "czyste" sumienie wobec Kościoła, albo zacząć faktycznie realizować swoje najskrytsze marzenia i cele, by w finale móc wspomagać tych, którzy potrzebują pomocy. Mamy tu zgrzyt pomiędzy naszą religią, a filozofią osiągania osobistego sukcesu w biznesie.

System oświatowy przygotował nas do bycia pracownikami, a nie biznesmenami. Jeśli przez lata obserwujemy, jakie życie prowadzą ludzie pracujący na etacie, to nasze marzenia o wspaniałym życiu, są na granicy bezczelności. Jeśli wokół Ciebie nie ma ludzi sukcesu, to zastanów się,
jakie masz prawo do myślenia o wspaniałym i dostatnim życiu? Jeśli nie masz przykładu, to skąd masz wziąć wzorzec, który jest potwiedzeniem Twoich dążeń?

Nie masz prawa, bo nie masz tego potwierdzenia, że tak można i że Ty też tak możesz. Dlaczego masz sądzić, że jesteś wyjątkową osobą i że właśnie Ty możesz dołączyć do tej grupy ludzi, którzy są autentycznie zadowoleni z życia?
Przypomnij sobie, ile razy mówiono do Ciebie, że jesteś leniem, nieukiem, sprawiasz tylko same problemy, do niczego się nie nadajesz, więc się ucz, kończ studia i poszukaj sobie pracy, żebyś miał na przysłowiowy chleb. Ile razy w szkole słyszałeś w stosunku do siebie lub do innych kolegów, że
jesteś słaby, niezdolny, nie potrafisz, nie osiągniesz itd. No i jak rozumiem: słowo stało się ciałem i dziś masz to, co masz.

Tak w skrócie można wyjaśnić podstawy naszego sposobu myślenia z jakim weszliśmy w dorosłe życie. Czy taki styl myślowy pozwoli na sięganie w marzeniach do gwiazd? Oczywiście, że nie.
Większość osób, świadomie lub nie ogranicza swoje dążenia i życiowe cele, bo w ich umyśle ta blokada jest tak silna, że ich umysł nie pozwoli na większe marzenia sądząc, że to jest po prostu nie dla nich. Łatwiej im zminimalizować swoje cele, codzienne życie, niż dokonać korekty w swoim umyśle.

Kiedy zatem, startują w biznesie i sponsor mówi, by zaczęli marzyć, sięgać jak najwyżej, stawiać bardzo wysokie cele, to w pojęciu wielu ludzi jest to czysta abstrakcja. Część z tych ludzi stosuje się do słów sponsorów, pisze listę celów, nawet mówi o tym, że ma jakieś marzenia, ale jeśli ich
umysł nie uwierzy w to, iż to jest do zrobienia i należy tylko podać datę, to wynik działania tych osób będzie taki, że w dalszym ciągu będą stać na tym samym poziomie i zastanawiać się czy oni są słabi, czy może sponsor jest zły, albo może produkty są za drogie.

Mamy zatem pierwszy poważny problem, który należy rozwiązać:Zbyt niskie cele życiowe i biznesowe powodują, że dochodzimy do określonego poziomu i zatrzymujemy się na dobre. Jeśli nie zweryfikujemy celów marzeń, to możliwość wyższego awansu w biznesie nie istnieje.

Wniosek: jeśli jesteś na jakimś poziomie, nie możesz się od niego oderwać, to natychmiast skoryguj i znacznie podnieś swoje cele biznesowe i życiowe. Jeśli tego nie zrobisz, "wracaj do domu". Jeśli chcesz być bogatym człowiekiem, odnieść sukces, jaki odniósł w MLM ktoś, kogo znasz, to myśl
jak on i działaj jak on, a nie po swojemu. Albert Einstein podał definicję idioty twierdząc, że "jeśli ktoś ciągle działa tak samo i oczekuje innego wyniku", to należy go przypisać do tej grupy ludzi.

Problem drugi:
Wiele osób zajmujących się budowaniem biznesu MLM nie do końca rozumie w biznesie o jakiej specyfice się znaleźli. Część  osób traktuje to, co robi jako pracę, a nie budowę własnego
przedsiębiorstwa generującego wysokie obroty i duże zyski.W każdym przypadku dzieje się tak, że tego typu osoby, dochodzą do jakiegoś poziomy obrotów i dochodu i nie są w stanie go systematycznie zwiększać.Jedni dochodzą do poziomu niższego, inni bardziej utalentowani do
wyższego, ale każdy zatrzymuje się w pewnym miejscu. Wówczas, zaczyna się etap stagnacji, po czasie próbowania innych metod, które są bardziej lub mniej skuteczne. Po dłuższym czasie pojawia się niezadowolenie, a nawet możliwa jest panika.

Zmiana poziomu na wyższy jest dla tych osób możliwa tylko wówczas, kiedy wprowadzą radykalnie nowe i skuteczne metody na pozyskiwanie klientów i późniejszą WŁAŚCIWĄ!!!! opiekę nad nimi. Ta opieka nazywana jest w biznesie "opieką posprzedażową". Ponieważ niewiele osób z tych sprzedawców czyta literaturę fachową, która jest niezbędna do skutecznego działania, więc nie otrzymuje informacji o zmieniających się trendach w biznesie nowych, koniecznych metodach
działania. 

Działają tak, jak to było 10, czy 20 lat temu
.



piątek, 13 stycznia 2017

Sukces w każdych negocjacjach

Znalezione obrazy dla zapytania Sukces w każdych negocjacjach

Chciałabym opowiedzieć o jednym  - nazwijmy to sobie - zabiegów lingwistycznych. 

Są to tak dobierane słowa, aby wywołać w podświadomości zamierzone reakcje.
Przyjrzyj się poniższym zdaniom:
*Wiem, że produkt ten jest dosyć drogi, ale na pewno spełni on wszelkie pokładane w nim oczekiwania.
*Twoja praca domowa nie jest zła, ale gdybyś jeszcze bardziej się przyłożyła, to efekty byłyby dużo lepsze.

Czy zauważyłeś już, jaką funkcję pełni w tak zbudowanych zdaniach magiczne słówko "ale"? To jest bardzo ciekawa sprawa, ponieważ cokolwiek byś nie powiedział, słowo to zawsze wykasuje pierwszą część zdania.

Doskonale sprawdza się to w różnego rodzaju negocjacjach. Dlaczego? Z bardzo prostej przyczyny. Gdy jesteś sprzedawcą (a sprzedajemy wszyscy) i ktoś próbuje przekonać Cię, że to co oferujesz jest zbyt drogie, duże lub cokolwiek innego, co on uznaje za wadę, to wówczas możesz powtórzyć jego słowa, dodać "ale" i wymienić zaletę Twojej propozycji.

Nawet sobie nie wyobrażasz, jak bardzo podnosi to sprzedaż. 


środa, 11 stycznia 2017

Nigdy nie myśl: "a co jeśli..."

Znalezione obrazy dla zapytania nigdy nie myśl: "a co jeśli..."

Oto musisz podjąć decyzję. 

Czy zadajesz sobie pytanie "a co jeśli..." zanim coś zrobisz (i prawdopodobnie również po zrobieniu tego)?Większość ludzi tak robi. 

Nie ma sposobu na dowiedzenie się jakie będą wszystkie konsekwencje tego, co zrobisz dopóki (lub jeśli) tego nie zrobisz. Po prostu skoncentruj się na przeżywaniu swojego życia i przestań się martwić konsekwencjami tego, co robisz.

Każda decyzja, którą podejmujesz w oparciu o posiadaną w danej chwili wiedzę, jest decyzją
właściwą. Zapamiętaj, że jeśli chodzi o decyzje - żadna z nich nie jest 'zła'.

Jaki wpływ na podjęte przez Ciebie decyzje miało martwienie się o to, jakie będą jej konsekwencje?
Jeśli będziesz musiał dzisiaj podjąć decyzję... skoncentruj się jedynie na konsekwencjach jakie
z niej dla ciebie wypływają. 

Każda decyzja jaką podejmujesz jest tą właściwą dla ciebie na teraz - więc podejmij wyzwanie życia dzisiaj ... i zacznij podejmować decyzje.