Dziś zajmiemy się osobami, których dominującym (ulubionym) systemem reprezentacyjnym jest kinestetyka.
Osoba ta nad naszym morzem przede wszystkim zwróci uwagę na emocje, jakie budzi w niej to miejsce.
Będzie pamiętała to, że była zrelaksowana, to że było ciepło, itp.
Nie zwróci aż takiej uwagi jak wzrokowiec na fakt, że morze było spokojne.Nie zapamięta szumu fal.
Skupi się głównie, na swoich doznaniach.
Jak rozpoznasz taką osobę?
Osoba ta mówi, bardzo powoli.Taka osoba oddycha bardzo głęboko i powoli.Kinestetyk bardzo często traci kontakt wzrokowy z rozmówcą.
Muszę przyznać, że dopóki nie zgłębiłam wiedzy, którą ci teraz przekazuję strasznie mnie to irytowało.
Może masz takich znajomych ?
Co jeszcze?Oczywiście język! Czuciowiec częściej niż wzrokowiec i słuchowiec używa słów i
zwrotów takich jak:dotyk, poczuć, temperatura, czuć...
*Czuję to w kościach!
*To solidny fundament naszej znajomości.
*Przyłożyć do czegoś rękę.
*Człowiek gruboskórny.
*Wszystko szlag trafił.
...
Jednym słowem wszystko co można poczuć!
Twoje zadanie na dziś.
Napisz prezentację swojego produktu, usługi, czy czegokolwiek czym się zajmujesz, kierowaną do czuciowca.Przeczytaj ją kilka razy, a następnie zidentyfikuj jakiegoś czuciowca i przećwicz tę technikę.
Tylko ćwiczenia sprawią, że będziesz takie rzeczy wykonywać automatycznie, na nieświadomym poziomie swojego umysłu..
Na co dobrze jest zwrócić uwagę w planie kompensacyjnym.
Dobrze by było, aby plan marketingowy spełniał następujące warunki:
1. Produkty firmy występowały tylko w 2 cenach - detalicznej dla ludzi którzy nie są zapisani do mlm i klubowej. Ważne, aby cena klubowa była dla wszystkich członków taka sama. Niezależna od wielkości zamówień danego klubowicza.W rabatowych planach marketingowych (np. na początek masz produkt 20% taniej, potem 30%, 40% i 50%) - to z jakiego rabatu możesz skorzystać zależy od Twoich zakupów. Z kolei zakupy często muszą być bardzo duże - nawet za kwoty kilku tysięcy PLN. Jeśli stać Cię na to - to oki. Nie powinien Ci ten warunek przeszkadzać. Jeśli jednak nie posiadasz takiej gotówki masz znacznie trudniejsze początki. Dowiadujesz się że kupujesz produkt z rabatem 25%, a po paru tygodniach czy miesiącach zauważasz, że inni - którzy mieli gotówkę na wykupienie takiej ilości towaru jaka firma od nich wymaga - chcą szybko te pieniądze odzyskać - i sprzedają te same produkty co Ty 50% taniej. Może akurat w twojej okolicy takich osób nie będzie - ale w internecie już jesteś stracony. Tu zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał szybko odzyskać włożone pieniądze. A w necie łatwiej na taką osobę trafić. Co dla Ciebie będzie sporym utrudnieniem.
2. Praca w danej firmie ma głównie polegać na polecaniu produktu i zapisywaniu chętnych do firmy, którzy będą kupować produkt głównie na własne potrzeby i którzy mają możliwość zapisywania do firmy następnych osób. Dzięki temu jesteś w stanie wypracować dochód pasywny. Jeśli ludzie będą robili to samo co Ty - Twoja sieć szybko się rozrośnie i nawet przy małych zakupach poszczególnych klubowiczów jesteś w stanie zarabiać duże pieniądze - z czasem nawet z minimalnym udziałem własnym. A sprzedaż ma to do siebie - że jest uzależniona od Twojej pracy - tego ile czasu jej poświęcisz. Oczywiście jest to dobry sposób na dorobienie sobie na początku - ale MLM polega na budowaniu sieci. I to tu tkwi tajemnica sukcesu wszystkich, którzy w MLM zajmują wysokie pozycje.
3. Premia wypłacana jest od obrotu własnego i obrotu grupy oraz wymagane są MINIMALNE obowiązkowe zakupy uprawniające do odebrania prowizji. Czyli ilość produktów, które powinnam kupić zaspokaja tylko i wyłącznie moje potrzeby. Nie muszę kupować ogromnych ilości towaru,który później będzie u mnie zalegał miesiącami. Po prostu to co kupię sama jestem w stanie zużyć w ciągu miesiąca. Gdy sytuacja wygląda inaczej - a dystrybutor (klubowicz) jest zobowiązany wykonać duży obrót osobisty - przewyższający jego potrzeby miesięczne, aby otrzymać pieniądze z obrotu grupy, to zaczyna kombinować jak pozbyć się nadmiaru towaru. Często, aby odzyskać pieniądze sprzedaje go po cenie, za którą go kupił. Wtedy wystawi towar na aukcji na Allegro na przykład. I znowu sprzedaż po cenach katalogowych dla nowych osób jest dużym problemem.
A jeśli wymagane zakupy są minimalne - nikt (albo prawie nikt) nie będzie szukał takich sposobów - bo i po co?
Znaczenie i potęgę duplikacji opisał kiedyś, w jednym dosłownie zdaniu, słynny amerykański milioner, John Paul Getty. A brzmi ono tak: "Wolę mieć po jednym procencie zysku z wysiłku stu ludzi, niż sto procent z mojego własnego wysiłku."
Na co powinieneś zwrócić uwagę, zanim przystąpisz do MLM.
Jeśli jesteś zainteresowany samą ideą MLM, przed wyborem firmy powinieneś zwrócić uwagę na 3 zasadnicze kwestie: 1. Produkt 2. Plan marketingowy 3. SPONSOR - i to według mnie jest najważniejsze zagadnienie jeśli chcesz odnieść sukces w MLM.
Dzisiaj zajmiemy się produktem.
Produkt najlepiej aby był inny niż wszystkie (mała konkurencja),najwyższej jakości, w konkurencyjnej cenie a ponadto powinien być zużywalny. Najlepiej, aby osoby, korzystające z niego potrzebowały go zużywały i kupowały raz na miesiąc. Gwarantuje Ci to stały dochód.
Jeśli firma ma produkt, który po jednorazowym zakupie starczy na lata znacznie ciężej w takiej firmie rozwinąć skrzydła i osiągnąć dochód pasywny. Taki mlm według mnie opiera się głównie na sprzedaży, a nie budowaniu sieci. A w takim układzie - możesz zapomnieć o dochodzie pasywnym.
Kolejną ważną cechą jest "bycie na czasie" produktu. Aktualnie ludzie coraz więcej wagi przykładają do bycia zdrowym. Dlatego uważają na to co jedzą, piją czy jaki dany produkt ma wpływ na nasze zdrowie czy środowisko. Dlatego dobrze jest promować produkt do którego możemy stosować chwytliwe określenia typu: ekologiczny czy wzbogacający nasz organizm w...
Nie bez znaczenia jest cena produktu. W wielu MLM, aby otrzymać prowizję ze swojej struktury musisz zakupić jakąś ilość towaru sprzedawanego przez firmę. Dlatego zanim wybierzesz produkt przyjrzyj się grubości swojego portfela oraz ustal czy i jeśli tak to jakie ilości danego produktu musisz kupić.
Dlatego zanim przystąpisz -dowiedz się jaką kwalifikację miesięczną wymaga firma. Po przeczytaniu
tych słów jesteś o tyle mądrzejszy - że wiesz o co pytać. A dodatkowo możesz mieć do czynienia z różnymi ludźmi - nie wiadomo czy każda osoba z którą będziesz rozmawiał powie Ci o tym. A teraz już wiesz jakie jest jedno z podstawowych informacji, które powinieneś uzyskać.Pamiętaj, że MLM to biznes jak każdy inny - wymaga wkładu własnego -tyle tylko że znacznie mniejszego. Jest to zresztą logiczne - jak masz sprzedawać i promować produkt, którego nie używasz? W oczach klienta czy przyszłego współpracownika stajesz się mało wiarygodny.
Równie ważna jest różnorodność produktów w firmie, którą wybierzesz.Jeśli masz tylko jeden produkt - masz mniejsze szanse na regularne zakupy w swojej sieci. Ważne aby firma, z którą rozpoczniesz współpracę miała wiele różnych produktów, których praktycznie każdy potrzebuje w życiu codziennym.
"Jeżeli jesteś zainteresowany, zrobisz to co uważasz za wygodne, jeżeli jesteś zaangażowany, zrobisz wszystko co niezbędne" Trudno nie zgodzić się ze słowami Johna Assarafa z jego genialnej książki "Odpowiedź".
A jak jest z Tobą? Czy czujesz gotowość do podjęcia działań, które doprowadzą Cię na szczyty?
W mlm jedną z najważniejszych i najbardziej pożądanych umiejętności jest sprzedaż.
Na szczęście jest to umiejętność, której każdy może się nauczyć - jeśli chce oczywiście. Dlaczego?? Aby Ci to wytłumaczyć posłużę się fragmentem książki Roberta Kiyosaki " Szkoła biznesu":
Jeśli chcesz coś kupić, najpierw musisz coś sprzedać Bogaty ojciec kiwnął głową, pozwalając mi przemyśleć to, co mówiłem i czego się uczyłem. - Możesz jedynie kupić tyle, ile sprzedasz - powiedział bogaty ojciec. - Jeśli chcesz coś kupić, najpierw musisz coś sprzedać. Dlatego też umiejętność sprzedaży jest umiejętnością numer jeden. Musisz najpierw coś sprzedać, zanim będziesz w stanie coś kupić.
A więc jeśli nie potrafię sprzedawać, nie potrafię też kupować.
Bogaty ojciec przytaknął. - Biedni ludzie są biedni, ponieważ nie potrafią sprzedawać lub też nie mają nic do sprzedania. To samo dotyczy również biednych narodów. Biedny naród to taki, który nie ma nic do sprzedania lub też nie potrafi sprzedać tego, co ma. To samo dotyczy również ludzi. Mamy wielu utalentowanych ludzi, ale oni nie potrafią sprzedać swoich talentów. Biznes, który nie potrafi się sam sprzedać, wypada z rynku, nawet, jeśli ma tony towarów. Kiedy obserwuję jakiś biznes borykający się z finansami, często przyczyną trudności jest to, że lider tego biznesu nie umie sprzedawać. Być może jest on inteligentny, jednak jego komunikowanie się jest ubogie. Spotkałem wielu menedżerów średniego szczebla, którzy nie zrobili kariery w firmach, ponieważ nie potrafili sprzedawać. Ilu samotnych ludzi spotkałeś, którzy nie są w stanie odnaleźć mężczyzny lub kobiety swoich marzeń? Oni po prostu nie potrafią zakomunikować innym, jak dobrymi są ludźmi.
- Świat jest wypełniony samotnymi i biednymi ludźmi po prostu dlatego, że nikt ich nigdy nie nauczył: jak sprzedawać, jak się komunikować, jak przezwyciężać obawę przed odmową, jak ponownie podjąć działanie po odrzuceniu.
- A więc sprzedaż ma wpływ na każdy aspekt naszego życia - dodałem.
- To prawda. Dlatego też wiele lat temu wydałem mojego ostatniego dolara na naukę sprzedawania. Dziś mam więcej pieniędzy niż twój ojciec, ponieważ on bardziej cenił świadectwa szkolne, ja natomiast umiejętności sprzedaży. Dlatego uważam, że jeśli chcesz zostać biznesmenem, musisz nauczyć się sprzedaży oraz nieustannie udoskonalać tę umiejętność. Im jesteś lepszy w sprzedaży, tym stajesz się bogatszy.
Następnie bogaty ojciec wyjaśnił, że jego księgowy sprzedaje swoje profesjonalne umiejętności za stałą pensję. I dodał: - Gdy ktoś składa podanie o pracę, tak naprawdę sprzedaje swoje profesjonalne usługi. Zresztą każdy coś sprzedaje. Gdy wrócisz do domu - stwierdzisz, że wszystko co tam masz, a więc piec, lodówkę, sofę, telewizor, łóżka, ktoś kiedyś ci sprzedał. Kiedy jedziesz ulicą, wszystko, co widzisz albo ktoś komuś sprzedał albo ukradł. Jeśli ktoś kradnie niech się wynosi z mojego biura, gdyż ja nie robię interesów z ludźmi, którzy kradną. Ja robię interesy z ludźmi, którzy sprzedają.
- Nie zdawałem sobie sprawy z faktu, że sprzedaż jest tak ważna w biznesie i jeśli chcę być bogaty, muszę nauczyć się sprzedaży.
- Jeśli chcesz odnieść sukces w życiu, musisz nauczyć się tego, jak sprzedawać. Spójrz tylko na realny świat. Politycy, którzy wygrywają wybory, to świetni sprzedawcy. Najwięksi liderzy religijni, to także świetni sprzedawcy. Najlepsi nauczyciele, to jednocześnie najlepsi sprzedawcy. Dzieci to urodzeni sprzedawcy. Czy rozumiesz, o czym mówię?
- Tak - odpowiedziałem. - Ale obawiam się sprzedawania.
Po tym moim szczerym wyznaniu, bogaty ojciec pomyślał chwilę i rzekł: - Dziękuję za twoją szczerość. Wiedz o tym, że większość ludzi obawia się sprzedaży, bo obawiają się odmowy. Zamiast przyznać się do swoich obaw, wyrażają złe opinie o sprzedawcach, mówiąc między innymi:,,Ja nie jestem sprzedawcą, jestem wykształconym profesjonalistą"
- Czy twierdzi pan, że większość ludzi ukrywa swoje obawy udając, że akt sprzedaży jakoby ich nie dotyczy? - zapytałem.
- Tak, to prawda. Wielu z tych, którzy obawiają się sprzedaży, nie przyznaje się do tego. Patrzą niejako z góry na ludzi ze sprzedaży i na ich profesję - odparł bogaty ojciec.
- Ludzie, którzy się w ten sposób zachowują, są często biedni, biedni w podwójnym sensie, to znaczy nie osiągają sukcesu w życiu i w miłości. Żyją poniżej swoich możliwości, kupują wszystko na wyprzedażach, oszczędzają po prostu, gdyż obawiają się sprzedawać. Obawa i brak umiejętności sprzedaży trzyma ich w biedzie.
- Ale, czy większość ludzi nie obawia się odmowy? - zapytałem. Ludzie powinni uczyć się pokonywać obawy, a nie dopuszczać do tego, by one kierowały ich życiem
- Oczywiście - stwierdził bogaty ojciec. - Dlatego też ludzie odnoszący sukcesy uczą się pokonywać obawy i nie dopuszczają do tego, by one kierowały ich życiem. Dlatego też poleciałem wówczas do Honolulu i za ostatnie dolary wziąłem udział w kursie. A więc daję ci tę samą radę, którą dałem kiedyś sobie: naucz się sprzedawać. Zawsze będę to mówił, jeśli ktoś jest biedny, nie odnosi sukcesów, jest samotny - co oznacza, że nie zdołał czegoś sprzedać. Jeżeli chcesz osiągnąć to, czego pragniesz, najpierw musisz coś sprzedać.
- Abym mógł kupić wszystko, co chcę, gdy będę potrafił sprzedawać? - dodałem.
Bogaty ojciec przytaknął: - Dlatego też sprzedaż jest twoją najważniejszą umiejętnością. Czy jesteś gotów uczyć się sprzedaży?