sobota, 25 września 2010

Cytaty ludzi sukcesu. Motywacja, inspiracja

Sekrety motywacji.

Jeśli mamy mówic o Motywacji, musimy zastanowić się, czym jest motywacja i jak podchodzą do niej eksperci. Wyraz ten składa się z dwóch członów - Motywu i Akcji. Ażeby wystąpiła odpowiednia akcja, musi być cel lub motyw.

Zastanawiasz się zapewne, dlaczego jeśli mam motyw, cel - czasem brakuje mi działania? Maslow zapewne powiedziałby, że Twój cel jest za mały, a Twoje marzenie nie motywuje Cię wystarczająco mocno. Czasami tak jest, jednak nie wzięto też pod uwagę ważnych czynników, które występują w teorii Herzberga, nie zwracamy po prostu uwagi na rzeczy, które nazwijmy wprost - są "demotywujące".

Każdy z nas jest na innym poziomie emocji, wiedzy, doświadczenia, pozycji życiowej.
Anthony Robbins powiedział: "Każda książka, lektura, artykuł, mimo że mogła być na ten sam temat, wnosiła coś wartościowego, choćby jeden akapit lub zdanie."

W życiu jest jak z wygraną w Totolotka, potrzebujesz 6 cyfr. Jeden człowiek, książka, szkolenie, seminarium,
może zmienić Twoje całe życie, czyli obdarować Cię sześcioma cyframi, a inna osoba dostanie tylko 1 lub 2
cyfry. Czasem Twoje doświadczenie i pozycja życiowa ukazały Ci 4 cyfry, ale jeszcze przydałyby się 2
magiczne. To zawsze zależy od Ciebie ile cyfr dostaniesz.

Nikt nie wie, żaden autor, magik, wróżka - tylko Ty.

piątek, 24 września 2010

Prawo podziału.

Początkowo  kategoria jest pojedynczą jednostką – np. komputery. Z czasem kategoria rozpada się na grupy: komputery stacjonarne, profesjonalne, mainframe, laptopy, stacje graficzne, serwery itd.

Podobnie jak komputer, samochód kiedyś stanowił pojedynczą kategorię. Rynek zdominowały trzy marki  (Chevrolet, Ford i Plymouth) Następnie kategoria uległa podziałowi. Dzisiaj mamy samochody małe, średnie, duże, luksusowe, sportowe, terenowe, roadstery, sedany, coupe, hatch-back, kombi, pick-up, van, minivan i wiele innych w setkach marek.

Prawo podziału dotyczy nawet krajów. W 1976 roku było na świecie ok. 35 cesarstw, królestw, krajów i państw. Do wybuchu II wojny światowej liczba ta uległa podwojeniu. W roku 1970 było ponad 170 państw, a dzisiaj jest 190 ... a może już ponad.  

Każda grupa jest odrębną jednostką, ma inny powód do istnienia i ma swojego przywódcę (rzadko kiedy tego samego co w czasach istnienia jednej kategorii. IBM jest wciąż przywódcą, ale tylko w dużych komputerach (typu mainframe), SAN w profesjonalnych, a np. w grupie laptopów w Polsce dominuje ACER.

Kategorie się dzielą, a nie łączą i firmy które o tym zapominają podstawiają sobie nogę. Przywódca może oczywiście utrzymać swoją dominację stosując jednak inna markę do każdej kategorii. Tak postąpił General Motors w pierwszych latach z markami Chevroleta, Pontiaka, Oldsmobila, Buicka, Cadillaca, Go i Saturna.

Firmy które próbują przenieść znaną markę do innej kategorii popełniają błąd. Klasycznym przykładem jest Volkswagen, który wprowadził do Ameryki kategorię małych samochodów. Zwycięskim modelem był „garbus” zgarniający 67% rynku samochodów importowanych do USA. Volkswagen odniósł tak duży sukces, że uwierzył w możliwość dorównania General Motors sprzedaży większych, szybszych, bardziej sportowych modeli. W odróżnieniu do General Motors posłużył się tą samą marką. Jednak nadal sprzedawał się tylko „garbus”. Volkswagen wymyślił więc na to sposób – wycofał z rynku amerykańskiego „garbusa” i zaczął promować rodzinę dużych, szybkich, drogich Volkswagenów (Vanagon, Sirocco, Jetta, Golf GL i kabriolet) budując nawet w Pensylwanii ich montownie. Niestety Volkswagen był nadal postrzegany jako producent małych samochodów więc jego udział w runku amerykańskim zmalał na chwilę obecną do ok. 4% - po prostu w Ameryce Volkswagen znaczy mały i brzydki, więc nikt tu nie chce kupować dużego, pięknego Volkswagena.

Honda postanowiła wejść na rynek drogich samochodów. Jednak stworzyła nową markę – Acurę, tworząc nawet odrębną sieć dealerską. Acura był pierwszym luksusowym samochodem japońskim w USA. Honda ma więc tam teraz czołową markę  w dwóch kategoriach.

Oczywiście ważny jest wybór odpowiedniego momentu na wprowadzenie nowej kategorii, ale zawsze jest lepiej się pośpieszyć niż spóźnić...nawet jeżeli trzeba poczekać na odpowiedni rozwój wydarzeń i przyzwyczajeń klientów.







 
Masz już swój E-Biznes, ale chciałbyś osiągać większe dochody, generować większy ruch na stronie i więcej klientów?

Masz pieniądze do zainwestowania, ale nie wiesz, od czego zacząć?

Zapraszam na internetową prezentację.




 „Zwycięzcy to ci, którym weszło w krew robienie rzeczy, przy których przegrani czują dyskomfort.”

                                                       Ed Foreman

poniedziałek, 20 września 2010

Chcieć to za mało żeby móc!

Inspiracją do tego artykułu były moje ostatnie przemyślenia nt. ofert różnego rodzaju szkoleń, recenzji książek i artykułów, na które natknęłam się w sieci.

Ostatnio bardzo mocno skanuję Internet w poszukiwaniu inspiracji, szukaniu okazji do współpracy i wynajdowania ciekawych miejsc, które w sensowny sposób nawiązują do tego czym się zajmuję. Co jakiś czas natrafiam na podejrzane według mnie artykuły, po których przeczytaniu coś mnie uwiera. Na przykład „wystarczy mieć cel w życiu, żeby od tej pory żyć szczęśliwie” albo „poznaj sekrety nieustającej motywacji” albo „naucz się jak osiągnąć niemożliwe”.
Być może trzeba zaliczyć mnie do sceptyków i osób, które nigdy nie osiągną pełni swoich możliwości, trudno na razie będę musiała to zaakceptować. Zajęło mi trochę czasu zrozumienie, dlaczego wszystkie te wnioski i teksty były dla mnie podejrzane, i właśnie moimi wnioskami chcę się dzisiaj podzielić.

Powołam się  na S.Coveya. Żeby osiągnąć prawdziwą efektywność w jakimś obszarze konieczne jest zaistnienie 3 elementów jednocześnie: musisz wiedzieć, co i dlaczego chcesz robić (wiedza), musisz posiadać umiejętności, żeby daną rzecz robić właściwie (umiejętności) i po trzecie musisz pragnąć to coś robić (motywacja).

Praktycznie wygląda to tak: jeżeli będziesz bardzo chciał to wygrasz w totka. Ilu z was w to wierzy? Wiele reklam treningów motywacji próbuje właśnie to wmówić: motywacja jest wszystkim, jeżeli odpowiednio się nakręcisz to osiągniesz wszystko. Po pierwsze nieustająca motywacja jest wg. mnie sprzeczna z naturą, nie znam nikogo, kto byłby nieustannie zmotywowany. Jeżeli ja dobrze sobie przypominam czas, gdy byłam maksymalnie zmotywowana to jest to czas napędzany maksymalnie adrenaliną lub bóg wie jeszcze jakim hormonem. Nie da się długo utrzymać takiego stanu, bo człowiek się wyczerpie. Jedyne na co bym się nastawiała idąc na takie szkolenie to nauczenie się technik przywoływania motywacji, w to jestem w stanie uwierzyć. Po drugie sama motywacja to za mało, jeżeli przyjąć model Covey’a za prawdziwy.
Co z tego, że chcę bardzo, żeby mój blog odwiedzało milion osób rocznie? Od samego chcenia nikt się tutaj nie pojawi. Załóżmy nawet, że wiem, dlaczego prowadzę ten blog. Bo chcę dzięki niemu rozwinąć się jako osoba a przy okazji zarobić na siebie robiąc to, co lubię. Jeżeli nie będę potrafiła stworzyć dla odwiedzających wartości to mogę już przestać. Chęć to warunek konieczny, ale niewystarczający do osiągnięcia sukcesu.
Umiejętności też nie są wystarczające same w sobie. Wniosek: nawet jak jesteś w czymś dobry to też niekoniecznie musisz w tej dziedzinie odnieść sukces.
Są miliony sportowców na świecie, którzy są dobrzy w tym co robią, a gwiazdami nigdy nie zostali.
Posiadanie celu też nie wystarczy. Wiem, że powinnam chodzić do pracy, bo to daje mi zarobić pieniądze i utrzymać się. Logiczne, przekonujące. Mogę nawet być dobra w mojej pracy, ale bez pasji do tej pracy i wynikającej z tego motywacji nie osiągnę prawdziwego sukcesu. Chociaż akurat przy kombinacji wiedzy i umiejętności na wysokim poziomie i rozsądnym zmuszaniu się do czegoś wróżę dużo większe szanse powodzenia niż przy samej szczerej chęci.

Zadanie domowe: zastanów się, w których z rzeczy zajmujących Cię obecnie brakuje jednego z 3

niedziela, 19 września 2010

Myśl i bogać się - cz.4

Myśl i Bogać Się - Odcinek #4

Poznaj 6 konkretnych kroków, które trzeba zrobić, żeby osiągnąć wielki sukces...





Sciagnij plik MP3

sobota, 18 września 2010

Sukces

Osiągnij sukces wspólnie z nami.

Firma FM Group - słowem wstępu

FM GROUP jest międzynarodową firmą z branży perfumeryjnej działającą w sektorze MLM (Multi-Level Marketing).
W Polsce FM GROUP działa od 2004 roku, natomiast dynamiczną ekspansję na rynki zagraniczne firma rozpoczęła już w roku 2005.
Obecnie w skład FM GROUP wchodzi wrocławska centrala FM GROUP World oraz 58 oddziałów w kilkudziesięciu krajach w Europie, Ameryce Północnej, Australii, Afryce i na Bliskim Wschodzie. W planach firmy na rok 2008 znajduje się między innymi otwarcie filii w Japonii, Kamerunie, USA, Belize, Kostaryce i Indiach.
FM GROUP POLSKA to dynamicznie rozwijająca się firma na rynku perfumeryjnym. Tworzą ją młodzi i energiczni ludzie, co sprawia, że szybko odpowiadamy na wymagania i potrzeby Klientów. W ofercie FM znajdą Państwo szeroki wybór najsłynniejszych światowych zapachów, tych lekkich – orzeźwiających, a także tych ciężkich i zmysłowych.
Oferta FM skierowana jest do ludzi w każdym wieku. Z całego wachlarza propozycji każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie. FM proponuje Państwu bogatą gamę zapachów perfum oraz żeli do kąpieli sygnowanych marką FM GROUP, która łączy w sobie perfekcję, wyrafinowanie i najwyższą jakość.

Wszystkie te czynniki sprawiają, że produkty FM są dopracowane w każdym calu, dlatego też pieszczą zmysły wszystkich, nawet tych najbardziej wymagających.