Które z poniższych zdań to słowa człowieka sukcesu?
Wybierz prawidłowe odpowiedzi: 1. Oszukano mnie 2. Dałem się oszukać.
1. Mam za mało czasu. 2. Źle zaplanowałem mój czas.
1. Mam za mało pieniędzy. 2. Nie zarobiłem jeszcze na to.
1. Od zawsze marzyłem o domu. 2. Nie zrobiłem jeszcze wszystkiego by mieć dom.
1. Kto zabrał mój ser? 2. Gdzie jest mój ser?
1. Myślę. 2. Działam. Myśleć możesz dwa lata... a działasz TERAZ!
To Ty jestes odpowiedzialny za swój sukces i za swoją porażkę, a nie...kto inny.
Gorąco zachęcam, tych którzy mają zamiar zająć się swoim życiem do lektury książki Efekt Motyla. Jednej z lepszych polskich książek o motywacji, pisana prostym zwyczajnym językiem, przez wydawałoby się prostego zwykłego człowieka, który miał tyle samo zasobów co większość z nas, a jednak... a jednak jakoś osiągnął sukces! Wystarczyło, że wziął odpowiedzialność za swój los.
Zamiast narzekać, weź się do pracy! Siedzieć z założonymi rękami każdy potrafi... ,,Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu."
,,Kto pokonuje innego człowieka - jest silny.Lecz kto pokonuje samego siebie - jest wszechwładny ".
Najistotniejsze to nie kombinować, tylko robić rzeczy oczywiste, o których każdy wie! Do osiągnięcia sukcesu nie są potrzebne tajemne siły tylko konsekwencja, wyrobienie w sobie podstawowych nawyków i odpowiednie nastawienie. Przykład podstawowych umiejętności to określenie celu, zmierzenie go i konsekwentna realizacja. Realizacja jest najłatwiejsza, jeżeli wiadomo gdzie się zmierza. Ile razy można o tym mówić i pisać?! To podstawa, o której każdy, kto coś osiągnął mówi. Jeżeli nie określasz i mierzysz celu to znaczy, że wybierasz porażkę. Brutalna prawda.
Kolejna sprawa – koncentracja sił. Wybierasz 2-3 rzeczy, które są najważniejsze. Oczywiście robisz więcej, ale 2-3 to jest to, na czym się skupiasz, o tym będziesz mówił, to będzie o Tobie świadczyło. Masz takie 2-3 rzeczy w życiu? Problem polega na tym, że trudno się zdecydować, na porzucenie kilku innych spraw, ale raczej nie ma wyjścia, jeżeli chcesz zrobić coś naprawdę dobrze.
Jeżeli chcesz awansować o jeden poziom, musisz myśleć jak manager o dwa poziomy wyżej! To jest bardzo dobra rada, bo stawiasz sobie cel odpowiednio wyżej i o ile, jeżeli tam zmierzasz, to swój cel awansu poziom wyżej osiągniesz mimochodem. Myślenie w kategorii awansowania twojego szefa ujmuje to dużo lepiej. Myśląc w ten sposób zastanawiasz się, czego on potrzebuje, jak możesz pomóc, jak możesz sprawić, żeby był zadowolony, po prostu dostarczasz wartość, a przez to automatycznie rosną twoje szanse awansu. Przewrotne, nie?
Ale to działa tylko, jeżeli szczerze chcesz, żeby twój szef był promowany, bo wcale nie oznacza to „podlizywania" się i potakiwania, bo to nie zawsze wypchnie przełożonego w górę. To samo można zastosować w relacjach z bliskimi. Złapałam się na tym, że pod szyldem „robię to dla rodziny" pracowałam wieczorami. Tak naprawdę rodzina potrzebuje mnie wtedy, pracować sobie mogę jak już śpią.
Cena kariery. Nic nie ma za darmo. Sporo osób, które docierają na „szczyt" płaci za to życiem rodzinnym i zdrowiem. Nie wszyscy, co ciekawe, ale jeżeli nastawiasz się na awanse w górę to licz się z ceną. Człowiek, który zrobił na mnie niesamowite wrażenie wyglądał na pięćdziesięciolatka w bardzo dobrej formie. Ale gdy się go słucha czuć pasję do tego, co robi i ochotę na więcej!
I na koniec właśnie – pasja. Albo dobrze się bawisz robiąc to, co robisz, albo jesteś w niewłaściwym miejscu lub masz niewłaściwe podejście. W życiu masz być szczęśliwy.
Podsumowując. Nie nauczyłam cię niczego nowego, ale na wiele rzeczy spójrz z nowej perspektywy.
Morał: jeżeli 10 osób powtarza Ci, że coś trzeba zrobić, żeby osiągnąć to co chcesz, a Ty uważasz, że to przecież oczywiste, a tego nie robisz, to coś z Tobą nie tak.
Zanim podejmiesz decyzję o działaniu — znaj swój cel dokładnie.
Widzisz, kiedy idziesz do sklepu na zakupy, wiesz, co chcesz kupić. Bardzo często dokupujemy jeszcze coś. W drodze do półki z tym, po co wszedłeś, pojawia się coś jeszcze, co zwraca Twoją uwagę — i założę się, że zdarzyło Ci się kupić to wszystko. Oprócz tego, po co wszedłeś! Wniosek z tego taki, że mnóstwo rzeczy, które nas otacza, zabiera dużą część naszej uwagi, odwracając ją od priorytetu!
,,Wszystko co dobre przychodzi do tych , którzy potrafią czekac". Jak wykorzystać swój ukryty potencjał i osiągać cele ze stuprocentową gwarancją sukcesu
Posługując się instrukcją obsługi, pewna kobieta przez wiele godzin próbowała złożyć nowe skomplikowane urządzenie, które ostatnio kupiła. W końcu poddała się i zostawiła części rozłożone na kuchennym stole. Wyobraź sobie jej zaskoczenie, kiedy wróciła kilka godzin później i stwierdziła, że urządzenie zostało złożone przez służącą i działa doskonale.
— Jak, u licha, to zrobiłaś? — wykrzyknęła. — Cóż, psze pani, jak się nie umie czytać, to się musi ruszyć głową — odparła niewzruszona służąca.
Ty potrafisz czytać i ruszać głową.
— Cóż, psze pani...
Ktoś chciałby być bogatszy i zmienić swoje przeciętne życie w interesującą BAŚŃ pełną egzotycznych wycieczek i nowych możliwości.
Kto inny szuka własnej drogi, dzięki której poprawi jakość swojego życia na innych płaszczyznach.
Ty może jesteś bardziej niż inni NIECIERPLIWY...
Na jakość Twojego zachowania wpływa wiele zjawisk zachodzących w Twojej świadomości, jak i nieświadomym umyśle. Wiele rzeczy dzieje się w tym samym czasie. Mrugasz powiekami 20 tysięcy razy w ciągu dnia, Twoje serce pompuje poprzez ciało 13 640 litrów krwi dziennie — wystarczająco dużo, aby napełnić 40 000 puszek o pojemności 0,33 l — wysyłając krew do sieci naczyń krwionośnych, która ma długość 100 000 km, co równa się 2,5-krotnemu obejściu równika. W Twoim ciele jest około 13 bilionów komórek nerwowych, przesyłających informacje w tempie 290 km/h, czyli z szybkością bolidu Formuły 1 — i nawet nie musisz o tym myśleć. To wszystko dzieje się na poziomie nieświadomym. Masz do dyspozycji najlepszy komputer istniejący na tej planecie. Ten program może w wielkim stopniu podnieść jakość Twojego działania. Widzisz, chcemy czegoś, czego jeszcze nam brak, czegoś NOWEGO.
Każda zmiana niesie za sobą pełne zadowolenie tylko wtedy, gdy jest to zmiana na lepsze. To tak jak z niespodziankami.
Lubisz niespodzianki? Podejrzewam, że lubisz tylko te, które sprawiają Ci przyjemność... bo te, których nie chcesz, nazywasz problemami.
Nagroda jest skutkiem szeregu działań z Twojej strony. Nagrodą nazwij, co chcesz. Bez względu na to, czy chcesz ulepszyć swoje życie osobiste, czy biznesowe.
Aby podejmować szybsze decyzje, wystarczy skoncentrować się na tym, co niewidzialne. Na tym, co tworzy różnice i sprawia, że w ogóle coś się dzieje. Jest tego mnóstwo, a najczęściej to proste rzeczy, na które nie zwracasz uwagi!
Każde pojedyncze działanie, którego się podejmiesz, doprowadzi Cię tam, gdzie możesz wreszcie odnaleźć odpowiedź na pytanie, czego chcesz.
Wydaje się, że to proste, ale w większości przypadków samo określenie celu jest tylko początkiem. Jak przyjemnie chcesz przejść przez ten proces?
"Oświecenie to nie proces uczenia się czegoś nowego, lecz wyzbywania się starych przekonań i nieświadomych nawyków. Nie musimy nic robić, by wzrastać, należy jedynie przebudzić się do czegoś, co już w nas istnieje i trwa od prapoczątków" - Colin P. Sisson Zewnętrzne Ja
Ty to Ty, Ja to Ja, moje myśli są moimi myślami, Twoje myśli są Twoimi? Czy oby na pewno coś jest moje i coś należy do Ciebie?
Rzeczy fizyczne aby się pomnażały muszą być w ruchu innymi słowy ich naturą jest przepływ. Trzymając się kurczowo bogactw powstają skrzepy które tylko tamują obieg krwi co w rezultacie przynosi szkodę. Zewnętrzny Ty Nawet motywy czysto duchowe są bardzo długo i prawie zawsze (z początku) przesłonione przez Ego i wyobrażenia na tematy różne.Życie z tymi myślami i określeniami stwarza skorupę która z wiekiem jest coraz twardsza i uzewnętrznia się mądrością w postaci "doświadczenia życiowego", tak "starego psa nie nauczysz nowych sztuczek". Moje pytanie brzmi w jaki sposób te wyniosłe jak i ważne doświadczenie życiowe zostało zbudowane czy może lepszym słowem - uformowane? Cudowne w naszym życiu jest kształt, pytaniem kolejnym jest czy zostało to stworzone przez nas czy może według norm, standardów?
Nawet jeśli nasz aktualny kształt jest wzniesiony przez pobożne życzenia, czystą wiarę (co i tak nie daje nic poza zmaterializowaniem wszystkiego w świecie fizycznym) musimy to odrzucić lub po prostu rozbić jak kryształowe dzbany ciśnięte w betonowy mur. Czy to jest proste?
Jeśli powiesz sobie, że tak - owszem będzie to proste lecz skutki mogą być zaskakujące. Ten kwiat ma nowy kolor, ptaki śpiewają zupełnie inną melodie, tego kruka już tu nie ma, słońce świeci jaśniej tak to świat wiruję i zadaje pytanie: czy pragniesz mnie tak widzieć czy może poznać?
Twój strach utraty i pustki jest naturalny, bądź przekonany a Twoje naczynie zostanie napełnione o wiele bardziej wartościowszym napojem, śmiem twierdzić, że będzie to boski nektar.
Obrona Gdy bronimy naszych najgłębiej zakorzenionych przekonań uciekamy się do dziwnych środków mówiąc: sprawy się mają tak bo ... lub gdy osoba jest bardziej wykształcona i oczytana często dodaje do 'swoich' myśli różne cytaty z książek, pism innych ludzi którzy w mniemaniu większości są lepsi, doskonalsi, mądrzejsi. Jaka jest różnica między osobą oczytaną, obytą, inteligentną, mądrą a oświeconą?
Mówisz, nie można być oświeconym, kolejna wymówka i ucieczka od rzeczywistości nie zalanej opiniami i przesądami. Czy już odpowiedziałeś jaka jest różnica miedzy mądrym a oświeconym? Pierwszy człowiek potrzebuje warunków zewnętrznych które określają go jako człowieka, tego kim jest i co oznacza w świecie. Większość jego powodów jest napędzanych na samym początku przez wiarę, oświecony nie potrzebuję żadnych przymiotów zewnętrznych i jakichkolwiek określeń tym bardziej wiary, ponieważ on poznał jak się rzeczy mają.
a) człowiek mądry wypowie: sprawa przedstawia się tak; osoba oświecona odpowie: masz całkowitą rację; b) człowiek inteligentny wypowie: tyle światów do poznania; oświecony odpowie: tyle pracy nad sobą do wykonania; c) człowiek oczytany wypowie: wedle wszystkich przewidywań jutro będzie krach na giełdzie; oświecony odpowie: istnieje tylko teraz. Wewnętrzny Ty
,, Tato jaki kolor lubią dziewczynki, chyba różowy; tato mama mówi, że chłopcy nie mogą nosić spódniczek; tato a dziewczynki nie bawią się samochodzikami."
A co Ty uważasz, co Ty sądzisz, czy to Ci się podoba, czy Ty to kochasz? Uwielbiasz bawić się samochodzikami, zachwycasz się kolorem niebieskim czy wiesz, tata zna kulturę gdzie chłopcy noszą spódniczki. Oblekając cudze przypuszczenia, opinie, dywagację, myśli musimy odpowiedz sobie na pytanie? Czy naprawdę tak jest łatwiej, lżej, pewniej, szybciej? Gdzie zaczyna się nasze prawdziwe Ja, co należy do nas a gdzie zaczyna się wiara, pusta idea, ciąg pokoleniowych ambicji?
Mam dla Ciebie jedno jedyne zadanie. Wypisz w tej właśnie chwili 4 największe przekonania które żywisz na temat otaczającego Cię świata i wszechświata (odpowiedz natychmiast)!
Jeśli tak przyjmij do wiadomości, że wszystko co napisałeś jest bzdurą innymi słowy, istnieje tylko w Twojej wyobraźni!!! Nagle Twój mózg włącza systemy obronne, prostujesz kręgosłup, przecierasz ręce, puls znacznie się zwiększył i zaczynasz pieśń wyuczonego Ja mówiąc: zaraz Ci wytłumaczę jak sprawy się mają, to jest udowodnione naukowo, wierzą w to wszyscy, to zostało napisane i spisane, to jest prawda bo tak czuję, tego doświadczyłem, jesteś ignorantem.
Spokojnie, nie wiem co napisałeś lecz przestając tłumaczyć i walczyć z wiatrakami zaczynasz być bardziej kreatywny, zależny od siebie. Będą oczywiście sytuację, że wizerunek własny danego człowieka obniży się znacznie przez poczucie małości i niewystarczalności aby obronić swe przekonanie i punkt widzenia.
Sytuacją zwrotną w życiu ludzi jest osiągnięcie stanu nicości i pustki nawet chwilowego rozchwiania. Tylko osiągnięcie pustki pozwoli Ci dowolnie ukształtować i usłyszeć od swojego wyższego Ja - głos, ten prawdziwy nie schizofreniczny.
Zastępując obce myśli i idee nagle poczujesz, że jesteś kimś zupełnie innym, Twoje mogę i chcę również nabiera nowego koloru, tarcza staję się bardziej wyrazista a strzały oraz łuk który trzymasz w ręku są uważane przez Ciebie za relikt minionej epoki. Dzisiaj wizja moich celów jest zupełnie inna, dalej posiadam cele materialne jest to oczywisty motor napędzający nasze ciało fizyczne lecz nie ma już liczby mnogiej i rzeczy służących niższemu Ja które pragnie zawsze być wyżej.
To co broni nasze niższe Ja, zostaje niejako pobłogosławione przez wyższe Ja, które jest pełne czystych intencji. Pytaniem w świecie fizycznym wtedy nie jest jak tylko kiedy? Na początku możemy usłyszeć od Ego i niższego Ja: jesteś egoistą lub z nikim się nie liczysz, jesteś samolubem te na wskroś dziwne szepty są niczym innym jak walką starego z nowym. Dziwny jest ten naturalny fakt, że największa walka człowieka odbywa się w jego wnętrzu.
Wedyjski mędrzec powiedział: "Nie martwię się przeszłością ani nie obawiam przyszłości, ponieważ moje życie jest doskonale skoncentrowane na chwili obecnej i zawsze przychodzi do mnie właściwa odpowiedź, jak zachować się w każdej sytuacji. Jest to stan szczęścia, jaźń nie przebywa w sferze myśli istnieje w przestrzeni między myślami. Z tej przestrzeni dobiega nas cichy szept duszy kosmosu i nazywamy jej podszepty Intuicją. Świadomość uwięziona w czasie zawiera się w intelekcie; kalkuluje, świadomość ponadczasowa jest w sercu; ona czuje."
Podsumowanie:
1. Zadawaj pytania wszystkim i wszędzie: skąd, jak, dlaczego, po co, w jakim celu, kiedy, na co?
2. Słysząc: "tak wygląda prawda" zadaj raczej pytanie: czy to pochodzi z Twojego doświadczenia, przeżyć czy przekonania lub wiary?
3. Wyimaginowana krzywda którą myślisz, że otrzymasz nigdy nie będzie większa od Twojego wyobrażenia.
4. Ciekawość jest pierwszym stopniem do piekła - Ja mówię, że ciekawość jest pierwszym stopniem do poznania.
5. Podtrzymywanie Ego pochłania ogromne ilości energii. Nasz prawdziwy wizerunek własny nie potrzebuje żadnej ilości energii, nasze mniemanie wielkości potrafi wyczerpać każdy akumulator. Przestając niepotrzebnie się puszyć ujrzysz rzeczywistą wielkość wszechświata - zamiast swojej.
6. Odrzuć wiarę, że wszystko podchodzi od Boga! Masz być tego pewien, czując i doświadczając Go w każdej sekundzie.
7. Tak istnieje zło, pycha, obłuda, zakłamanie, ignorancja, pusta wiara, brak motywacji, rozkojarzenie, nałogi, rozkosze. W świecie całkowicie dobrym byłbyś tylko dobry. Pewien mędrzec powiedział: "Człowiek ślepy od urodzenia nigdy nie pozna znaczenia ciemności, ponieważ nigdy nie doświadczył światła". 8. Dąż do doskonałości myślowej, słownej, czynowej.
Ostatnio przeczytałam badania, które ujawniły, że bogactwo tylko w połowie zależy od wykształcenia. A bogaci poza tym, że są bardziej zadowoleni z życia, bardziej cieszą się swoją pracą. Więc dlaczego nie zostać naprawdę bogatym?
,,Bogaty ojciec, Biedny ojciec" jest prawdziwą historią opowiadającą o lekcjach na temat pieniędzy, które autor, Robert Kiyosaki, pobierał u swoich dwóch "ojców".
Jednemu ojcu, który posiadał doktorat i piastował stanowisko dyrektora departamentu edukacji na Hawajach, nigdy nie starczało pieniędzy do pierwszego i umarł w długach.
Drugi ojciec porzucił szkołę w wieku 13 lat i, realizując swoje życiowe plany, stał się jednym z najbogatszych ludzi na Hawajach.
,,W Bogatym ojcu, Biednym ojcu" autor tłumaczy, jak to zrobić, aby pieniądze pracowały dla nas, zamiast odwrotnie. Poza książką powstała też genialna gra dla dzieci i dorosłych.Im częściej grasz w tę grę, tym stajesz się bogatszy!
Daniel Goleman w swoim artykule opublikowanym w Harvard Business Review „Co czyni Cię przywódcą?” w sposób niezwykle precyzyjny i wiarygodny rozwiewa mity na temat przywództwa. Udowadnia on, że nie tylko IQ oraz umiejętności techniczne (czyli potocznie „znajomość fachu”), ale to inteligencja emocjonalna oraz jej składniki mają decydującą rolę w określeniu, czy ktoś jest dobrym czy złym przywódcą.
Rozpoznanie potencjalnie dobrego przywódcy to duża sztuka. W dużej mierze jest efektem obserwacji i wyczucia a nie nauki. Często zdarza się, że osoba o bardzo wysokim poziomie IQ lub o ogromnych umiejętnościach technicznych awansuje na stanowisko, na którym trzeba umieć kierować ludźmi i ponosi klęskę. Z kolei osoby o przyzwoitym poziomie IQ i solidnych umiejętnościach technicznych świetnie sprawdzają się na stanowiskach menegerskich. Dlatego też większość dużych firm zatrudnia specjalistów do opracowywania tzw. „modeli kompetencji”, aby uniknąć tego rodzaju pomyłek.
Badania Golemana i innych wykazały, że wszyscy najlepsi przywódcy mają jedną wspólną cechę – wysoki poziom inteligencji emocjonalnej. Nie oznacza to, że nie jest ważne znajomość branży czy danej dziedziny, każdy lider musi być przynajmniej dobry w tym co robi, ale badania pokazują, że nie jest to kluczowe (jest podstawą). Liczy się inteligencja emocjonalna, która składa się z pięciu podstawowych elementów. Dlaczego rozwijanie składników inteligencji emocjonalnej jest korzystne dla każdego lidera?
W 1996 roku David McClelland przeprowadził badania, z których wynikło iż dział kierowników którzy mieli pewien poziom inteligencji emocjonalnej osiągały wyniki o około 20% lepsze od spodziewanych. Oto tylko jeden z powodów. Jest ich wiele, rozwijanie własnej osobowości, umiejętność motywowania, poprawa relacji z innymi i wiele innych.
Każdemu z pięciu składników inteligencji emocjonalnej można by poświęcić osobne prace a nawet pisać książki. Ponadto, każdy z tych elementów może być rozwijany, co rozwiewa mit o tym, że przywództwa nie można się nauczyć. Przywództwa można się nauczyć, bo można rozwijać inteligencję emocjonalną. Wymaga to specyficznego podejścia, gdyż to układ limbiczny (regulujący nasze uczucia, emocje i popędy) odpowiedzialny jest za elementy składowe IE. Uczciwa odpowiedź na pytanie czy przywództwa można się nauczyć brzmi zatem „tak”, ale wymaga to wiele pracy, poświęcenia i wytrwałości.
To prawda, że zdarzają się osoby, które genetycznie czy też społecznie mają bardziej rozwinięte od innych umiejętności przywódcze. W momencie zdania sobie z nich sprawy z możliwości ich rozwijania taka osobowa może stać się jednostką wybitną, czego przykładów sporo zarówno w historii jak i obecnym świecie. Są też tacy, u których te umiejętności są słabiej rozwinięte, ale w wypadku pracy nad nimi mogą doprowadzić do co najmniej zadowalających efektów. W każdym razie, zawsze opłaca się nad nimi pracować. Jakie jest pięć składników decydujących o jakości Twojej inteligencji emocjonalnej?
1. „Potrafię”
Samoświadomość to w największym skrócie umiejętność rozpoznawania i rozumienia własnych nastrojów (także ich źródła), impulsów i emocji oraz ich wpływu na inne osoby (co za tym idzie relacje międzyosobowe i efektywność pracy). Cechy charakterystyczne tej cechy to przede wszystkim wiara w siebie (silne poczucie własnej wartości), realistyczna samoocena oraz autoironiczne poczucie humoru. 2. „Jestem panem swoich emocji”
Samokontrola to zdolność panowania nad emocjami, popędami, nastrojami i ich niszczącym efektem czego rezultatem jest np. umiejętność wstrzymywania się od pochopnych, zainspirowanych emocjami ocen. Dobrze rozwinięta ta cecha przejawia się prawością i szlachetnością, otwartością na zmiany czy swobodą w sytuacji niejasności. 3. „Zróbmy to lepiej”
Motywacja, zamiłowanie do pracy nie tylko ze względu na pieniądze czy pozycję, entuzjazm i wytrwałość w dążeniu do realizacji wyznaczonych celów. Przejawia się ambicją, optymizmem nawet w obliczu porażki, oddaniem firmie czy organizacji. 4. „Nie jestem pępkiem świata”
Empatia to z kolei zdolność rozumienia emocji innych ludzi oraz umiejętność ich traktowania zgodnie z ich emocjonalnymi reakcjami. Przejawia się ona np. gotowością promowania w organizacji talentów, wrażliwością na różnice kulturowe, życzliwością wobec klientów i odbiorców. 5. „Chodźcie za mną”
Umiejętności społeczne to celowa życzliwość, łatwość nawiązywania kontaktów, biegłość w zarządzaniu relacjami, znajdywanie płaszczyzny porozumienia i budowanie dobrych stosunków. Przejawia się ona skutecznością kierowaniu zmianą, darem przekonywania, umiejętnością tworzenia i kierowania zespołem po to aby skłonić ludzi do podążania w obranym przez nas kierunku.
Już teraz wiesz co w dużym stopniu decyduje o Twoich umiejętnościach przywódczych. Poświęć kilkanaście minut na zanalizowanie swojej osobowości pod tym kątem. Rozwijaj swoje umiejętności przywódcze i codziennie bądź lepszym.
Pamiętaj, że przywództwo odnosi się do sfery emocjonalnej i dlatego jego rozwijanie jest trudniejsze niż np. nauczenie się z podręcznika jak obsługiwać pralkę.
Wymaga to przełamywania starych i utrwalania nowych nawyków.