piątek, 12 lipca 2013

Zmień siebie.


Czasem chcemy zmienić styl życia, schudnąć, znaleźć swoją drugą polówkę, być lepszym rodzicem, osiągnąć sukces zawodowy, rodzinny, finansowy...

Jednak bywa też, że coś nam przeszkadza. Może to brak motywacji? Może to jakieś wewnętrzne blokady nie pozwalają nam iść naprzód i rozwijać się tak, jak na to zasługujemy? Dążysz do tego, by się rozwijać i być lepszym człowiekiem?

Może jednak brakuje Ci czasem jakiejś motywacji "z zewnątrz"?


czwartek, 11 lipca 2013

Nie mów nie.


"NIGDY nie używaj słowa NIE !". 

Niektórzy trenerzy, handlowcy, tak zwani "spece" od sprzedaży uważają to wręcz za jedną ze "złotych" reguł marketingu.

Świadome i celowe stosowanie słowa NIE w komunikacji z innymi ludźmi (werbalnej i nie werbalnej) przynosi doskonałe rezultaty. Dzięki temu słowu możesz wywoływać w umyśle osoby z którą się komunikujesz określone obrazy, dźwięki oraz - co ważniejsze - pożądane przez Ciebie stany emocjonalne. 

Np.stan gotowości do zakupu czy stan w którym świadomy umysł nie zauważa, iż usiłujesz mu coś sprzedać.

Skuteczne jest wykorzystywanie słowa NIE w wywieraniu wpływu na ludzi o reakcjach polarnych, mających na wszystko jedną odpowiedź:

Czy pójdziesz ze mną do kina ? Oczywiście że NIE !
Może byśmy dzisiaj odwiedzili moich rodziców ? Absolutnie NIE
Podpiszmy tą umowę dzisiaj ! - Nie ! Jest jeszcze coś do omówienia itd...

Gdybyś w stosunku do osób formułował pytania umiejętnie wykorzystując słowo NIE efekty będą niespodziewane:

Pewnie nie masz ochoty pójść ze mną do kina ? A czemu nie. Co grają?
Pewnie nie miałbyś ochoty aby odwiedzić moich rodziców ? A właśnie, że mam. Dawno u nich nie byliśmy.
Pewnie nie jesteś jeszcze gotowy na podpisanie tej umowy ? Oczywiście, że jestem. Podpiszmy ją już teraz !
Jak wiele zastosowań już widzisz dla tego typu konstrukcji w życiu codziennym i zawodowym.


środa, 10 lipca 2013

Kiedy Twój dochód pasywny może być dożywotni?



Jednym, aczkolwiek nie jedynym z pomysłów na finansową niezależność, jest udział w mlm.

Czy jest to szybki sposób na zbudowanie stabilnego i dochodowego biznesu?
Nic nie dzieje się samo i nagle, ale praktyka pokazuje, że chcieć to móc.
Czy jest tani - nie inwestujesz tu olbrzymich kwot, ale czeka Cię dużo nauki i sporo pracy.
Bezbolesny? Najtrudniej zmieniać nasze postawy i nawyki, ale jeżeli masz motywację, chcesz zmian, to nie będzie bolało :)

Skąd firmy mają środki na pasywny dochód i czy będzie on rzeczywiście dożywotni? Jakie kryteria powinna spełniać firma, aby zapewnić Ci bezpieczeństwo i mozliwość odniesienia prawdziwego, rynkowego sukcesu? Czy warto łapać kilka srok na raz za ogon? No i jaką rolę ma do odegrania w tym biznesie sponsor?

Istotne pytania dla każdego uczestnika branży mlm.



wtorek, 9 lipca 2013

Podstawowe pojęcia w mlm.


Podstawowe pojęcia, z którymi na pewno już miałeś do czynienia jeśli przeczytałeś chociaż jeden temat na jakimkolwiek forum poświęconemu MLM.


SPONSOR - zaczynając swoją przygodę w MLM myślałam, że jest to osoba od której dostanę coś za darmo - jakiś towar albo gotówkę;). A jak jest naprawdę? W mlm mianem sponsora określa się osobę, która sprawiła że za jej pośrednictwem dołączyłeś do danej firmy.Aby się zapisać do jakiejkolwiek firmy mlm musisz znaleźć osobę która Cię wprowadzi ,poda Ci swój numer w firmie (często zwany numerem klubowym lub dystrybutorskim) oraz dane osobowe lub też osobiście Cię zapisze. I właśnie ta osoba jest Twoim sponsorem - to po prostu ktoś za kogo pośrednictwem mogłeś dołączyć do danej firmy. 
Sponsor to także osoba, która powinna Ci wytłumaczyć jak działać w danej firmie, powinna przekazać Ci podstawową wiedzę o firmie, produktach oraz która powinna pomóc Ci w budowaniu Twojego biznesu. Takie jest moje zdanie - i nie każda osoba działająca w mlm się z nim zgodzi. Znam wiele osób które myślą, że ich rola jako sponsora kończy się na zapisaniu i wytłumaczeniu podstawowych zagadnień - a dalej - radź sobie człowieku sam.

ZESTAW STARTOWY - praktycznie w każdym mlm wejście do firmy i budowanie struktury jest możliwe po wcześniejszym zakupie zestawu startowego. W jego skład wchodzą zwykle próbki towarów oferowanych przez daną firmę (w FM GROUP - są to próbki perfum) oraz zestaw materiałów szkoleniowych wraz z planem marketingowym firmy. Czemu taki zestaw startowy jest wymagany tutaj? Ponieważ Twoim głównym zadaniem w jakiejkolwiek firmie mlm byś nie działał jest promocja firmy i jej
produktów. A jak miałbyś skutecznie to robić nie znając, nie testując osobiście produktów firmy? Oczywiście część osób ma taki dar, że potrafi sprzedać wszystko każdemu. Ale większość z nas potrafi
skutecznie przekonać do zakupu dopiero wtedy, gdy sami wypróbujemy coś na własnej skórze i stwierdzimy że dany produkt jest warty pochwalenia się nim i rekomendowania go dalej.

Ceny zestawów startowych są różne - zależy do jakiej firmy chcesz dołączyć. Rozpoczynają się niekiedy od 1 PLN, a kończą nawet na kilkuset złotych czy tysiącach PLN. Dzięki temu zakupowi otrzymujesz jeszcze jedną rzecz, kto wie czy nie najważniejszą - numer klubowy (dystrybutorski) w danej firmie. To przy jego użyciu możesz kupować produkty znacznie taniej od osób nie zapisanych do firmy, a także możesz zapisywać kolejne osoby do swojej firmy, czy choćby logować się na stronę firmową i sprawdzać, ile osób masz w strukturze oraz które z nich zrobiły zakupy.

STRUKTURA (SIEĆ) - tworzą ją osoby - konsumenci i liderzy, które zostały zapisane przez Ciebie osobiście lub osoby zapisane pod Tobą przez inne osoby. To od ich zakupów jest liczone Twoje wynagrodzenie w firmie. W typowym mlm liczba poziomów jaką może osiągnąć Twoja sieć jest nieograniczona, dzięki temu zbudowanie sieci składającej się z np. 500 osób wcale takie trudne nie jest.

PLAN MARKETINGOWY FIRMY - zwany też planem kompensacyjnym - są to po prostu zasady jak naliczane jest Twoje wynagrodzenie w danej firmie. Są one ściśle określone i przestrzegane przez firmę.
Nie ma od nich odstępstw. 

MINIMALNA KWALIFIKACJA -jest to minimalny miesięczny zakup towarów, jaki wymaga firma od Ciebie , aby naliczyć przysługujące Ci wynagrodzenie. Bez tego zakupu w danym miesiącu Twoje punkty
nie zostaną przeliczone na realne złotówki. Dlatego przed przystąpieniem do jakiegokolwiek mlm warto wiedzieć jakiej kwocie odpowiada taki minimalny zakup oraz czy jesteś w stanie zużyć w ciągu miesiąca (zakładając że nie będziesz sprzedawać) bądź sprzedać wymaganą ilość towaru.





niedziela, 7 lipca 2013

Co jest najważniejsze w Marketingu Sieciowym?


Co jest  najważniejsze w zarabianiu w Marketingu Sieciowym i nie tylko?


Myślisz, że ciężka Praca?
Gdyby ci co najciężej pracują byli najbogatsi, to najbogatsi byliby niewolnicy.


Najważniejsza jest... WIEDZA!

No tak, powiesz , ale wiedza kosztuje. I to nieraz sporo.

UŻYTECZNĄ WIEDZĘ możesz mieć za FREE!!! Oczywiście nie wszystko, ale na pewno dużo użytecznych dla ciebie informacji.

Bo w Marketingu Sieciowym wszyscy sobie pomagamy.Wiedza jest najważniejsza. 


sobota, 6 lipca 2013

Kiedy przestaniesz marnować życie?


Twoja doba ma 24 godziny, dokładnie tak jak doba Einsteina, Matki Teresy, czy Picassa.


Pewnie każdy z nas ma chwile, które wie, że zmarnował. Nie piszę o  takich momentach, gdy oddajemy się słodkiemu leniuchowaniu, aby odpocząć. Chodzi mi o te momenty, po których jesteś bardziej zmęczony
niż przed. O te, w których nie robisz nic, czyli ani nie pracujesz, ani nie odpoczywasz. Wiesz, o czym piszę?
Życie przepływa nam przez palce często z dwóch powodów:
1.nie mamy wyznaczonego w nim celu
2.nie planujemy naszego czasu nawet w zakresie kilku najbliższych dni.

Wielu powie: przecież w poniedziałek idę do dentysty, we wtorek na randkę, a w środę...tylko jak to się ma do marzeń, pragnień, celu życia. No właśnie: NIJAK.

Wyznaczanie celów życiowych i tych wielkich i tych mniejszych to  właściwie sztuka. Sztuka konsekwencji.

Wyznaczone przez Ciebie cele muszą spełniać kilka warunków, aby były dla Ciebie atrakcyjne, możliwe do osiągnięcia i aby nic wewnętrznie nie blokowało Cię w ich osiągnięciu . A jest to sztuka konsekwencji, bo po ich wyznaczeniu  trzeba konsekwentnie je wprowadzać w życie.

Planowanie czasu jest podobne, choć mniej dalekosiężne. Wymaga jednak także konsekwencji, choć jest ona o tyle łatwiejsza, że od razu widzimy efekty. Załatwiasz wciąż i wciąż nowe sprawy i masz  poczucie że końca nie widać... Bardzo frustrujące uczucie. Prawda?

Posegreguj zadania!
Czy zadań ubyło? Nie sądzę, na pewno jednak już będziesz wiedział dokąd zmierzasz i jaką drogę najlepiej obrać. Już nie będzie wielkiego stołu pełnego nie kończących się papierów, setek spraw do załatwienia, nużących, w których dodatkowo jakże ciężko się  połapać. Aż strach człowieka bierze z iloma bardzo ważnymi rzeczami się nie upora i jakie konsekwencje to zwali na jego głowę! :(
Teraz będziesz widział tylko np. 50 spraw do załatwienia. Do godz 15:00 musisz  załatwić te najważniejsze, czyli 25%, reszta tematów może poczekać na następne dni, nie są aż tak pilne.

Przeczytaj jeszcze raz dwa powyższe akapity, ale osobno, po kolei. Każdy z nich odzwierciedla inny sposób myślenia: pierwszy człowieka  niezorganizowanego, drugi człowieka który wie co go czeka w danym dniu,
bo zorganizował go sobie sam i panuje nad nim.

Zastosuj następujący system- jest według mnie najprostszy i najwydajniejszy. Polega on na prostej segregacji zadań na  dany dzień, tydzień, ale proponuję skoncentrować się na zadaniach w danym dniu 
(w kontekście oczywiście naszych długo i krótkofalowych celów życiowych).
Siądź rano przemyśl te sprawy które masz dziś załatwić.  Pamiętaj! 30 minut poświęconych na planowanie oszczędzi Ci wiele godzin w ciągu dnia!
Na kartce napisz sobie
A
B
C
A czyli A1, A2, A3... to sprawy najpilniejsze które musisz dziś załatwić i w zasadzie możesz nie brać się do niczego innego dopóki  Twoja lista A w dniu dzisiejszym nie będzie pusta! Za niezałatwienie dziś A grożą Ci konsekwencje sama wiesz jakie...
B czyli B1, B2, B3... to sprawy które warto w dniu dzisiejszym załatwić, jeżeli jednak nie zdążysz dziś ze wszystkimi  B, to nikt Ci głowy nie urwie. Ale pamiętaj, że te sprawy powinny być załatwione w najbliższych dniach.
C czyli C1, C2, C3... to sprawy do załatwienia które po prostu mogą sobie poczekać. Tzw. nic pilnego. Jeżeli  zdążysz dziś z swoimi A i B to zajmij się i C. Jeżeli z dwóch pierwszych czegoś nie zdążysz zrobić, to C sobie dziś podaruj.

W dniu następnym robisz rano kolejną listę swoich ABC. Zwróć uwagę, że niezałatwione B z wczoraj zmieniło się tym razem w A, być może jako A  wskoczyło nawet jakieś wczorajsze C, bo sobie na przykład przypomniałeś, że ten podatek na który miałeś jeszcze czas trzeba dziś opłacić, bo właśnie jest ostatni dzień kwietnia ;)


W filmie Papillon główny bohater  ma widzenie sądu, który właśnie skazuje go na długoletni wyrok. Człowiek krzyczy, że to nie była jego wina, że go wrobili... Na to sędzia odpowiada, że skazuje go nie za morderstwo, ale za zmarnowane życie... Papillon odchodzi powtarzając winny...

Jestem pewna że stosując te rady nie zmarnujesz swojego życia. Co więcej zaczniesz nad nim panować wiedząc dokąd zmierzasz i w jakim punkcie drogi aktualnie się znajdujesz. 


środa, 3 lipca 2013

Nie oceniaj.


Ile razy widząc kogoś myslałeś: "ależ on jest taki czy owaki"? 

Ile razy dziennie poddajesz ludzi pod ocenę? Ile razy w ciągu dnia trwonisz swoje myśli na rzeczy, które do
niczego nie prowadzą? Skieruj swoje myśli na tory znacznie bardziej pożyteczne - jak swoje cele życiowe, które stawiasz sobie do osiągnięcia. Idąc ulicą, pewnie mijasz setki ludzi, zamiast oceniać zadaj sobie pytanie: "jak?". Jak osiagnąć swoje cele? Jak polepszyć swój byt? Jak sprawić by ktoś z Twoich bliskich lepiej się poczuł? Jak zarabiać więcej?...
Myśl o sobie, o swoich możliwościach, o szansach jakie daje Ci życie. NIe przejmuj się także ludźmi ułomnymi, kalekami... okaż im miłosierdzie, ale nie przejmuj się i nie zamartwiaj nimi - nie wiesz dlaczego tak się dzieje, a tego typu myśli z pewnością im nie pomogą. Wiedz, że nic nie dzieje się bez przyczyny - wszystko ma jakiś sens i do czegoś służy.

Nastepnym razem widząc kogoś, kogo zechciałbyś ocenić, wyobraź sobie coś co dotyczy Twojej przyszłości. Może to być zagraniczna podróż, piękny apartament w którym chciałbyś zamieszkać lub dowolna inna rzecz, którą sobie życzysz, by zrealizowała się w przyszłości.