piątek, 10 maja 2013

Twój czas.


Czas ucieka, ale nie panikuj - bo masz na niego wpływ."Teraz" jest chwilą którą musisz dobrze wykorzystać!


Ćwiczenie które ma pomóc w zrozumieniu upływającego czasu - przeczytaj powoli poniższy tekst.


Usiądź wygodnie, wyłącz wszystko, co Ci może przeszkodzić. Odpręż się. Skoncentruj się na swoim oddechu, każdy oddech to mała cząstka twojego życia. Czas upływa z każdym wdechem i wydechem. Wdech.. Wydech...

Czego doświadczasz w tej chwili?


Już nigdy nie powtórzy się ta sama chwila, delektuj się nią. Skoncentruj się na aktualnym momencie, bo jest on wyjątkowy tak jak każdy inny. Powędruj teraz trochę w przeszłość, przypomnij sobie  stany, w których byłeś zadowolona z życia, kiedy wszystko dookoła było przyjemne. Kiedy byłeś pogodzony z otoczeniem. Nie analizuj żadnego momentu, przeskakuj szybko z jednego na drugi, spróbuj jednym słowem okreslać stany emocjonalne jakie w tych przyjemnych chwilach odczuwałeś. Odkrywasz czas, który minął, odkrywasz doświadczenia,które minęły i z których jesteś zadowolony.

Całe twoje aktualne życie to przeszłość, ale ty oddychaj spokojnie bo  jesteś tu i teraz, a wszystkie twoje dokonania to przeszłość która bezpowrotnie minęła. Teraźniejsza rzeczywistość to tu i teraz.
Przeszłości już nie zmienisz - nie oceniaj jej, skoro nie masz na nią żadnego wpływu. Myśl o teraźniejszości, o tym aby każdą chwilę potem  miło wspominać, o tym aby każdy moment efektywnie wykorzystać. O tym
aby w przyszłości móc powiedzieć: "Cieszę się że tą chwilę tak spędziłem". W przyszłości twoje życie będzie sie opierało na tym co zrobisz tu i teraz. Słyszysz swój oddech? - z każdym oddechem mija czas, każdy oddech już jest przeszłością... Każda teraźniejsza chwila to twoje życie, to twoje przyszłe "Ja".

Ja w tym momencie przekazałam Tobie tą wiadomość,którą własnie  przeczytałeś i zrozumiałeś, jestem z niej zadowolona bo mogłam Tobie pomóc. Jestem zadowolona, że spędziłam nad nią swój cenny czas. Mogę
teraz powiedzieć: "Cieszę się że w ten sposób spędzam czas" - bo mam w  tym swój cel, jest on moją tajemnicą, też masz swoje tajemnice. Też chcesz coś w życiu osiągnąć, tak jak każdy człowiek na tej ziemi. Mam mój osobisty cel, zawarłam umowę z samym sobą, że go osiągnę, spełnię ją! Pierwsze zdanie tej umowy, brzmi tak: "Chcę każdą chwilę, każde "teraz" spędzić tak by potem móc o niej opowiadać z uśmiechem na twarzy".

Koniec ćwiczenia, no prawie koniec, teraz przymknij oczy i spróbuj  powtórzyć sobie w myślach to co tu przeczytałeś.

Czemu chwila jest taka ważna?

"Magiczna minuta" - czyli pierwsza minuta spędzona z każdym człowiekiem. Chodzi o pierwsze wrażenie, które potem może rzutować na  całej znajomości. Jest to jedna chwila, którą się długo pamięta, dlatego należy starać się, aby uczynić ją jak najlepszą, jak najmilszą, dla tego drugiego człowieka, dzięki temu będziemy się z danym człowiekiem lepiej w przyszłości kontaktować.

Ja się natomiast pytam, czemu dbamy o to by robić wrażenie na innych, a tak mało dbamy o wrażenie dla siebie?

Zadbaj by każda twoja minuta była taka, byś ją mógł mile wspominać. Tak by każde "teraz" było "magiczną minutą" dla Ciebie samego. By  każda minuta była najmilszą chwilą do wspominania, czemu masz sobie
odmawiać? Wynegocjuj sam z sobą zadowolenie i satysfakcje, zadbaj o własne wrażenia. Spraw by dobrze wspominać tą chwilę, by robić tylko to co rzeczywiście chcesz, to co przybliża Cię do celu. Tak abyś w
każdej chwili mógł popatrzec w lustro i zobaczyć osobę, która robi na Tobie dobre wrażenie.


Drastyczne ćwiczenie na jutrzejszy dzień

Jeden dzień z minutnikiem, dlaczego drastyczne? - bo dobitnie pokazuje, że jednak można było lepiej czas wykorzystać. Wiem z własnego przykładu, dźwięk dzwonka jest nieubłagalny i nie jest on przyjemny, bo sygnalizuje że czas ucieka. Stwórz tabelkę z rozpisanymi godzinami na całą dobę i noś ją w kieszeni przez cały dzień. Nastawiaj  minutnik/alarm w zegarku na 30 minut, aby być na bieżąco z dana chwilą i móc co pół godziny wypełnić odpowiednie pole w tabeli.

Tabelka ma mieć 3 kolumny:
czas | planuję zrobić| czy robiłem to co planowałem? jeśli nie to co  innego robiłem, dlaczego?
5:00
5:30
6:00
6:30
7:00
7:30
8:00
8:30
9:00
9:30
10:00
10:30
11:00
11:30
12:00
12:30
13:00
13:30
14:00
14:30
15:00
15:30
16:00
16:30
17:00
17:30
18:00
18:30
19:00
19:30
20:00
20:30
21:00
21:30
22:00
22:30
23:00
23:30
00:00
00:30
01:30


czwartek, 9 maja 2013

Najczęstszy błąd popełniany przez ludzi





Nie wiem czy znasz to uczucie, gdy spotykasz starych znajomych i masz wrażenie jakby minął jeden dzień od waszego ostatniego spotkania?

Rozmowy toczą się na ten sam temat, trochę żartów przeplatanych narzekaniem, to na szkołę, to na pracę, to na rząd. W pewnym momencie pada pytanie "Co u Ciebie?" albo "Co tam porabiasz?".

Tutaj następuje zwykle chwila ciszy, kalkuluję co mnie może spotkać, gdy opowiem o firmie.........
Przelatujące przez pamięć obrazy wspólnych imprez odciągają mnie od strategii pt. "terapia szokowa" i decyduję się na "małe kroki".

Być może utożsamisz się z takim "ławkowym" dialogiem:
- A Ty  co robisz ostatnio?
- Prowadzimy firmę - mówię skromnie i czekam na rozwój wypadków.
- Taak? a co w tej firmie robisz? - tutaj następuje kolejny mały krok.
- Robimy szkolenia - dla Ciebie to jasne, ale słuchaj dalej.
- Z czego? - coraz bardziej zaciekawionym tonem.

Podniesiona brew owocuje konfuzją na twarzy i szybko przechodzi w ciekawość. Wtedy rozmowa już jest odkrywaniem nowych możliwości.

Swoją drogą, czy wiedziałeś, że podnosząc jedną brew instalujesz komuś wątpliwość? To jest dopiero ciekawa opcja, podchodzisz do szefa i mówisz mu "gdyby było coś do zrobienia to powie mi Pan o tym?" - i uniesiona jedna brew!

W każdym razie większość moich starych znajomych ma przynajmniej jedną wspólną cechę, która powtarza się u większości ludzi:

NIE SPRAWDZAJĄ NOWYCH MOŻLIWOŚCI.
Wiesz jaki procent osób sprawdza nowe produkty na rynku?
Ok 2,5%. Reszta czeka, aż przyjdzie moda - wtedy biorą jak leci, nie zważając na jakąkolwiek ekologię.

To prawie jakbyś trafił do domu milionera na dwa tygodnie i nie zapytał go jak on zarabia swoje pieniądze. Większość osób nie zapyta bogacza jak się bogaci, ponieważ jest przekonana, że "bogaty to złodziej". A przecież normalny człowiek nie pyta złodzieja jak on zarabia. :)

Patrząc na świat poprzez schematy moglibyśmy być ograniczeni tylko do rozwiązań i możliwości, jakie wskazali nam rodzice. Czy zastanawiałeś się już ile razy odrzuciłeś coś, ponieważ to była nowość?
Albo bałeś się, że jeśli to jest możliwe to będziesz musiał wziąć odpowiedzialność za całą resztę swojego życia? Że już nigdy więcej nie będziesz mógł mieć wymówek?

Czy jesteś jak większość ludzi, którzy odrzucają to co nieschematyczne zanim sami to sprawdzą?

Jeśli nie to pamiętaj, że rzesze ludzi kiedyś twierdziło, że Ziemia jest płaska oraz, że człowiek nie może latać. Każdy tak twierdził, bo inni tak twierdzili

Historia ludzkości nie zna rekordu, który forsowany nie byłby do poprawienia!



poniedziałek, 6 maja 2013

Nie bój się popełniać błędów...


"Największym darem człowieka jest możliwość popełniania błędów. Zaś jego największą mądrością uczenie się na nich"


 Problem polega na tym, że boimy  się ryzyka, boimy  się porażki i jej skutków.

Poznaj fakt, potem decyduj.Najpierw poznaj wszystkie fakty związane z  decyzją i na ich podstawie podejmij odpowiednie kroki. Przy podejmowaniu ważnych decyzji liczą się tylko fakty, nie opinie, nie przypuszczenia - fakty.

Czynnik ludzki

Dokładnie przeanalizowana decyzja, która w świetle faktów wygląda na dobrą decyzję, może i tak nieść ze sobą ryzyko. Zazwyczaj ryzyko to jest związane z czynnikiem ludzkim.

Społeczeństwo i szkolnictwo wpoiły nam, że popełnianie błędów jest złe. Że każda porażka, to najgorsze co nas może spotkać.

Czynnik ludzki rzadko da się ocenić na podstawie faktów. Wtedy twierdzę, że trzeba ryzykować. Jeśli fakty przemawiają "za", a przed podjęciem decyzji powstrzymuje Cię wyłącznie niepewność swoich możliwości, to zaryzykuj. Nie bój się porażki... błędu. Staraj się nie używać słowa "porażka", jeśli boisz się popełniać błędy - ma ono zbyt negatywny wydźwięk.
Ucz się inteligentnie

Ryzykuj, jeśli fakty przemawiają za ryzykowaniem. Nie bój się błędu. Nie zakładaj, że go popełnisz, bo Twoja psychika Cię do niego doprowadzi.

niedziela, 5 maja 2013

Zarządzanie czasem.


Czy czasem da się zarządzać?

Czas nie podlega niczemu, ciągle tyka w szybkim tempie. Nie umiemy narazie czasu cofać, ani czasu zwalniać, przynajmniej tak nam się wydaje. Bo tak naprawdę to jednak, po części możemy na tempo upływu  czasu wpływać i to znacząco.

Ostatnio widziałam w telewizji doświadczenie, w którym poddano badaniu dwóch braci bliźniaków. Znaleziono im zajęcie na 30 minut, jednemu dano ziemniaki do obierania, drugi natomiast był poddawany masażom w  towarzystwie młodej dziewczyny. Po upływie wyznaczonego czasu poproszono ich o orientacyjne określenie ile czasu minęło, pierwszy uznał że już od 40 minut obiera ziemniaki, drugi natomiast że dopiero 20 minut minęło.

Dlaczego? Postawa wobec działań ma olbrzymi wpływ na upływający czas subiektywny! Twój czas może płynąć szybciej lub wolniej w zależnosci od tego co w danym momencie robisz.

;-) Sposób na wydłużenie wakacji?  Zamów wycieczkę w biurze podróży "Nudne Wakacje" - gdy się będziesz nudziła, nie robiła nic specjalnego, nic przyjemnego. Twój czas subiektywny upłynie dla Ciebie bardzo wolno, tak więc nudne wakacje,  będą trwały zdecydowanie dłużej niż wakacje z wieloma atrakcjami. Nuda - czas płynie wolno, świetna zabawa - czas bije szybko.

Zarządzanie czasem obiektywnym z punktu widzenia naszej nauki jest aktualnie niemożliwe, zegar tyka niepowstrzymany. Możesz jednak  efektywnie wpływać na wykorzystanie dostępnego czasu. Tak zarządzać
aspektami swojego życia, aby najefektywniej wykorzystać wszystkie dostępne zasoby. To właśnie potocznie nazywamy to "zarządzaniem czasem".

Ćwiczenie na dziś
Wypisz w notesiku aspekty z twojego życia, które towarzyszą Ci na codzień. Wszystkie czynności, które w jakikolwiek sposób zużywają twój czas, przy każdej czynności orientacyjnie napisz ilość spędzonego
czasu, przykład:
sen - 6 godz.
praca - 10 godz (praca - 6 godz, dojazd 1 godz, odpoczynek 2 godz,rozmowy 1 godz)
telewizja - 1 godz
jedzenie 2 godz
Pamiętaj wypisujesz to tylko dla siebie, a chyba nie lubisz sama siebie  okłamywać? Ćwiczenie to pomoże Ci uświadomić sobie przemijanie czasu.

Już teraz możesz się zastanowić, co można zmienić, gdzie dodać a gdzie ująć to w końcu ty zarządzasz i na większość tych czynności masz wpływ.


sobota, 4 maja 2013

Czy masz swój cel i plan działania?



Odpowiedz sobie teraz na pytanie: 
,,Czy mam Cel i plan działania, czy może działam na ślepo w Marketingu Sieciowym?

Przedstawiam  cytat z bardzo mądrej książki, jaką teraz czytam.

"Wiedziałem, czego chcę - zarabiać inaczej, niż klęcząc po 13 godzin, zbierając truskawki. A Ty czego chcesz? Gdy już będziesz wiedział, co jest Twoim celem, zapisz to na kartce i powieś w widocznym miejscu - najlepiej nad łóżkiem. Zapisany na papierze cel ma to do siebie, że dokładniej się nad nim zastanowimy, nim go zdefiniujemy, w przeciwieństwie do celów istniejących jedynie w naszej głowie. Drugim plusem jest to, że codziennie rano będziesz miał go przed oczyma, więc będziesz o nim sam sobie przypominał i o nim myślał, a stąd już niedaleka droga do jego realizacji."
   ,,Truskawkowy Milioner" Robert Maicher


CEL JEST NAJWAŻNIEJSZY!

Ile zarobisz w Marketingu Sieciowym w bardzo dużym stopniu zależy od twojego Celu i sposobu w jaki go wyznaczasz!!


piątek, 3 maja 2013

Określ swoje ja...


Czy wiesz już, czego chcesz od życia? Co chcesz osiągnąć? Jakie są twoje osobiste cele?
Trudne pytania... fajnie by było na nie znać odpowiedź.


Dziś będzie króciutko, zanim przystąpisz do określania celów, proponuję od dziś wykonywać codziennie rano małe ćwiczenie.

#ćwiczenie
Zachęcam do prowadzenia kalendarzyka, w kalendarzyku tym codziennie
rano będziesz kończył poniższe zdania.
--
Żyć to...........................................
Ważne dla mnie...........................
Bardzo lubię.................................
Umiem.........................................
--
Generowanie celów to długotrwały i nigdy nie kończący się proces, owszem można to zrobić raz dwa -  lecz należy pamiętać, że cele w każdej chwili mogą ulegać zmianie.

Aby wiedzieć czego się od życia chce trzeba jak najwięcej wiedzieć o sobie samym, dlatego proponuję powyższe ćwiczenie, przygotuj juz teraz sobie koło łóżka kalendarzyk notesik z długopisem, zanim wstaniesz
następnego ranka dokończ te zdania.

Przeglądanie od czasu do czasu tych notatek pomoże Ci w lepszym poznaniu siebie samego. Pomogą Ci one zbudować wizje własnego "Ja" własnych celów, umiejętności i wartości.Możesz wpisywać cokolwiek,
byle zgodnie z prawdą, choćby: "Bardzo lubię czarną herbatę.", to zależy tylko i wyłącznie od Ciebie, robisz to tylko dla siebie.

"No fajnie tylko jutro zaczne to robić, bo musze kupić notesik" - nie ma tak! Czy wiesz ile rzeczy Cię w życiu ominęło bo miałeś drogi czytelniku takie wymówki typu: "nie mam czasu, od jutra... itd."? No
właśnie, pewnie sporo, więc działaj już teraz, skoro chcesz coś zmienić!

Nie masz notatnika? - weź kilka kartek posklejaj lub zszyj nitką i juz będziesz miał notatnik, zrób to teraz naprawdę nie ma na co czekać, czas płynie.


czwartek, 2 maja 2013

Emocjonalny kontakt

Przed Nami droga do poprawienia stosunków emocjonalnych w kontaktach międzyludzkich. Nie ma na co czekać,... więc


ZACZYNAMY:

Intensywna komunikacja polega na wprawianiu innych ludzi w odpowiednie  stany emocjonalne. Nie przypadkowe stany emocjonalne, ponieważ każdy wprowadza innych ludzi w jakieś stany emocjonalne - przeważnie nieodpowiednie - tylko w ściśle określone, takie, na których Ci zależy, stany emocjonalne prowadzące do skutków, których pragniesz, i  które Ci dają autentyczną satysfakcję. Zanalizujmy pokrótce niektóre narzędzia i zasady intensywnej komunikacji.

Stymulacja werbalna

Po pierwsze, zasada stymulacji, znana też jako: 'Zasada Różowego Słonia', ponieważ jeśli powiem Ci, żebyś nie myślała o różowym słoniu - nie wyobrażała sobie jego różowej trąby, małego ruchliwego ogonka, wielkich, kłapciatych, różowych uszu... To z pewnością będziesz myślała właśnie o różowym słoniu. 
Po prostu, aby zrozumieć, co mówię, musisz sobie stworzyć w umyśle przeżycia związane  z różowym słoniem - jak by wyglądał, jakie by wydawał dźwięki albo jaka by była w dotyku skóra jego trąby. To, co opiszesz słowami, Twój rozmówca musi przeżyć, choćby po to, by zrozumieć, co mówisz. Im żywszy będzie Twój opis, tym intensywniej Twój słuchacz zareaguje, tym  bardziej zareaguje w sposób taki, jakby naprawdę to, co opisujesz przeżył, i to ze wszystkimi wynikającymi z tego przeżycia emocjami.

Nie rób oznacza Rób
Jest to rozwinięcie Zasady Różowego Słonia. Jeśli powiem Ci, żebyś nie  robiła X albo że nie ma takiej rzeczy, jak X, to i tak wyobrazisz sobie to X i będziesz reagowała na X. '

Nie myśl nawet o stosowaniu tych technik raz po raz, aż staną się tak naturalne, jak oddychanie."