środa, 31 lipca 2013

Jak odmienić swoje życie na lepsze?


Jak ważne są nasze myśli i na czym się koncentrować by nie tylko stać się osobą zamożną, ale i szczęśliwą?


Dlaczego myśli mają wpływ na nasze życie? Pewnie słyszałeś to już nie raz, jednak do tej pory nikt nie był w stanie Ci  tego sensownie wytłumaczyć, dlaczego "wiara przenosi góry".Tak naprawdę, nie ma przed Tobą
żadnych ograniczeń. Wszechświat to ogromne pole możliwości - ważne jest tylko byś wiedziała co i jak wybierać.  Istotne jest byś nauczył się "świadomie myśleć". "Świadome myślenie", oznacza świadomość tego, że myśli bezposrednio wpływają na nasze życie. 

Ważne jest nie tylko o czym myślimy, ale i o czym nie należy myśleć!


wtorek, 30 lipca 2013

Nie uwierzysz chyba...


Fragment książki autorstwa Mariusza Szuby:


Zostaliśmy jeszcze chwilę. Mój przyjaciel wciąż miał ten wyraz twarzy spaniela kiedy powiedziałem mu:
- Więc nic w życiu nie wygrałeś. Nigdy?
- Chyba... nigdy (To lubię jak ktoś zaczyna wątpić w ograniczenie.)
- Wyobraź sobie teraz taki scenariusz – powiedziałem – Widziałeś kiedyś jak zmagają się biegacze na
bieżni, prawda? Pomyśl, że jesteś jednym z nich. Stajesz na starcie w nieznanym Ci do końca miejscu,
jest ciemno. Wiesz, że za chwile rozpocznie się wyścig.
Zatrzymałem się na chwilę i dodałem:
- Co byś powiedział, gdybym dołożył tam miliony przeciwników?
- Maleją moje szanse...
- Dokładnie! To tak, jakbyś za chwilę miał wystrzelić do biegu o najwyższą nagrodę. Nie znasz możliwości
swoich przeciwników, nawet ich nie widzisz, ale czujesz ich obecność. Już za kilkanaście sekund się zacznie. Jesteś gotów? Wyobraź sobie ten czas... Słyszysz gdzieś w przestrzeni: 3...,2...,1.. START! Ruszasz w ciemności! Nie znasz nawet drogi, ale wiesz, że musisz podążać przed siebie. Nabierasz coraz większego rozpędu wyprzedając jednych, gdy inni wyprzedzają Ciebie. Słyszysz świst pokonując kolejne ostre zakręty. Dajesz z siebie wszystko, bo masz świadomość, że to najważniejsza chwila w Twoim życiu. Jak przegrasz, przegrasz wszystko. Tak jakbyś na chwilę przed startem postawił na szalę całe Twoje dotychczasowe życie – wszystko co masz! Wyścig trwa krótko, docierasz do celu i okazuje się, że..

Mój przyjaciel pokazywał mi całym ciałem, że uczestniczy w wyścigu. Podniesione krzaczaste brwi nad jego szeroko otwartymi oczami były sygnałem, że ten kontekst, który wyjąłem z naszej rozmowy zbudował porównanie tego wyścigu do realnego spojrzenia na jego rzeczywistość.

- Wygrałeś!- krzyknąłem, aż podskoczył na fotelu - Wygrałeś swoje życie! Pośród milionów innych
plemników dotarłeś na miejsce pierwszy i jedyny. No chyba, że masz bliźniacze rodzeństwo:)
Każdy z nas wygrał swój wyścig i cieszy się nagroda jaka jest życie. Witaj na planecie Ziemia. Korzystaj. Ciesz się każdym dniem, każdym bez wyjątku. Jesteś zwycięzcą... 

Pamiętaj o tym i wygrywaj.





poniedziałek, 29 lipca 2013

Jak mieć pieniądze zamiast pracy?



- MARZYSZ O WŁASNEJ FIRMIE,
- MARZYSZ O WYNIESIENIU SWOJEJ FIRMY NA ZUPEŁNIE NOWY POZIOM!


Jeśli zupełnie nie interesują Cię zagadnienia przedsiębiorczości i sukcesu w biznesie to swobodnie możesz przestać czytać i wrócić do spraw najważniejszych dla Ciebie jak zwykle we wspaniałym humorze :)

Czy kiedykolwiek pociągała Cię wizja prowadzenia, posiadania i rozwijania własnej firmy?
Czy zastanawiałaś się już w jaki sposób w 2013 osiągniesz wielki sukces finansowy?

Podzielę się z Tobą  historią pewnego przedsiębiorcy, który swoją działalność zaczynał 15 lat temu. Nie miał zielonego pojęcia na temat prowadzenia firmy, ale był doskonałym fachowcem w dziedzinie budownictwa.

Cała swoją wiedzę zdobywał ciężką pracą. Postanowił założyć firmę i zatrudnił kilka osób do pomocy. 
W czasie paroletniej działalności zdobył uznanie, szacunek i mnóstwo kontaktów, dzięki którym jego firma mogłaby się stać jedną z lepszych w województwie.

Czy gdybyś Ty był w podobnej sytuacji to wykorzystałabyś swój pełen potencjał oraz potencjał rynku?
Czy na jego miejscu, po 15 latach prowadzenia firmy, siedziałabyś na Karaibach czytając raporty finansowe, o tym jak Twój pracownik kieruje coraz więcej zarabiającą firmą?

Każdy z nas ma dary, zdolności, wiele kreatywnych pomysłów z różnych dziedzin, które z niecierpliwością czekają na realizację.Czasem jednak uciskają pewne bariery, które wystarczy przełamać, aby pomknąć w
stronę pewnego sukcesu. Kluczem są tu Twoje przekonania, sposób myślenia i dobra strategia działania. 

Te rzeczy sprawiają, że jesteś skazany na sukces finansowy.

niedziela, 28 lipca 2013

Etykiety...a gdzie indywidualizm?



Wyobraź sobie, że każdy na sobie nosi naklejonych kilka etykietek z takimi napisami jak: inteligentny, mądry, głupi, dobry, pracowity, leniwy, specjalista, cwaniak, skąpiec, ambitny, rozsądny, szczery, pracowity, rudzielec, blondynka, złośliwy, beztroski... itd.

Chyba wyobrażenie sobie tego nie jest trudne... w rzeczywistości bardzo często tak właśnie jest, każdy ma jakieś etykietki, brakuje tylko wizualizacji w postaci rzeczywistych napisów.

W ten najczęściej sposób przypisując określenia budujemy nasze opinie o ludziach dookoła. Jak i co gorsza opinie o sobie samym. Staramy się uporządkować otaczający nas świat według gotowych określeń. Szukamy podobieństw, różnic, analogii do tego co już znamy, tylko po to, by wsadzić daną osobę do odpowiedniej szufladki.

Etykietki, owszem mogą być czasem przydatne np. dla socjologa do opisania poszczególnych grup ludzi, być może też dla marketera, który definiuje grupę docelową. Dla każdego z nas takie myślenie
porównaniami, też jest w pewnej mierze przydatne i jest dużym ułatwieniem, ale...

Niestety takie myślenie niesie ze sobą kilka zagrożeń, które ograniczają nasze postrzeganie...

Po pierwsze, każda taka etykietka dla każdego z nas znaczy zupełnie co innego, mówiąc o kimś, że jest inteligentny szukamy świadomie lub nawet nie, w naszej pamięci doświadczeń i uczuć związanych z osobą
inteligentną. Co też bezpośrednio rzutuje na każdą nowo spotkaną osobę, określoną tym słowem.

Poszukaj definicji tego słowa w książkach, encyklopediach, na ile różnych sposobów ludzie próbowali to określić.

Niektórzy nie widzą najprostszego, mianowicie tego, że dla każdego definicja danego słowa jest inna.
Trzeba by indywidualnie szukać w biografii, każdego z tych twórców definicji, co wpłynęło na takie, a nie inne określenie.

Niewiedza o tej najprostszej wiedzy, że każdy z nas jest inny i nie zawsze da się wszystko określić znanymi słowami, to podstawowe zagrożenie etykietowania ludzi. Aby sobie uświadomić jak bardzo czasem
jesteśmy ograniczeni, ukierunkowani przez nasze poprzednie doświadczenia, proponuje małe ćwiczenie.


Ćwiczenie na najbliższą okazje

Gdy poznasz nową osobę, weź do ręki kartkę, spróbuj zapisać wszystkie określenia jakie przyszły Ci do głowy skojarzone z nią, z tą teoretycznie całkowicie nowa osobą. Zapisz wszystko co dana osoba Ci
przypomina, np. ta osoba ma niebieskie oczy, zapisz wszystko co kojarzy Ci się z niebieskimi oczyma. Czy też jeśli nosi okulary, zapisz wszystko co kojarzy Ci się z noszeniem okularów. Weź również pod uwagę ton głosu, zapach, kolor skóry, ubranie, kształt nosa itp. oraz takie rzeczy jak np. miejsce, czas gdzie tą osobę poznasz, jak i to kto był wokoło. Poszukaj w swojej pamięci wszystkich wspomnień, wszystkich wcześniejszych doświadczeń z osobami o podobnych cechach.

Powyższe czynniki są bardzo związane z emocjami przywoływanymi na widok nowej osoby. Istnieją też inne bardziej świadome czynniki, jak np. opinia znajomych o danej osobie.Podobnie również działa opinia społeczna, gdyby to np. była osoba ubrana na czarno i ozdobiona tatuażami też zapewne z góry byś wiedział kto to taki.

Na koniec odpowiedz sobie na jedno pytanie, czy ta osoba która poznałeś rzeczywiście jest nową dla Ciebie osobą?

Drugim dużym zagrożeniem określania ludzi, jest chęć utrzymania danego statusu... Trzeba założyć, że każdy w danej chwili wybiera to co dla niego najlepsze.Jeżeli człowiek będzie uważał, że dobrze jest być
postrzeganym jako mądry, to  będzie działał jako mądry. Jeżeli będzie robił za człowieka inteligentnego będzie działał jak inteligentny, jak za cwaniaka będzie jeszcze inaczej działał, a jeżeli jest uważany za osobę głupią. będzie miał zezwolenie na robienie głupot.

CZŁOWIEK OGRANICZA SWOJE DZIAŁANIA CHCĄC BYĆ TAKI, A NIE INNY,
mądry nie zrobi głupstwa, a głupiemu nikt nie uwierzy, choćby chciał życie ludziom uratować. Nie lepiej być po prostu sobą i mieć indywidualne podejście do każdej sprawy jak i każdego człowieka (nie trzeba tego niczym nazywać). Darować sobie takie określenia i zrozumieć każdego takim jakim jest...

Łatwo powiedzieć "być sobą", trudniej jednak wykonać, gdy wszyscy dookoła używają etykietek...
Nie buduj oczekiwań opartych na definicjach, zarówno wobec siebie jak i też wobec innych.

Istnieją w społeczeństwie naprawdę proste zależności, tak proste, że ciężko z nimi żyć świadomie. Patrząc czasem, z boku, czy też z perspektywy czasu, wierzyć się nie chce, że ludzie tak, a nie inaczej postępują, chcąc podtrzymać swój status, swoją opinię czy też przyznać rację swoim wcześniejszym doświadczeniom.

Wyobraź sobie, że profesor nauk matematycznych pomyli się w najprostszych zadaniach matematycznych. Nikt tego nie zauważy, gdyż wszyscy zawierzą w nieomylność skrótu "prof.".Myślenie o ludziach według porównań społecznych, według wcześniejszych doświadczeń, często jest po prostu wbrew wszelakim naturalnym oznakom. Budzi nieuzasadnione potrzeby, opinie i oczekiwania.

Małe dziecko nie wie, że ogień parzy. Jednak po pierwszym razie gdy się oparzy, będzie już miało swoją reakcję zapamiętaną na następny raz, gdy zobaczy ogień.

Podobnie jest z tym jak poznajemy nowych ludzi, po pierwszym poznaniu, mamy wyrobioną reakcję na przyszłe podobne doznania. Zapominamy jednak, że każdy człowiek jest inny. Ogień prawie każdy parzy,
człowiek natomiast mimo drobnych podobieństw zawsze różni się od drugiego całym swoim wcześniejszym życiem.

Ważne w twórczym myśleniu, by otwierać się na nowości, by nie ograniczać poznania tylko do przeszłych doświadczeń. Niestety czasem wręcz na siłę próbujemy w danej osobie przypisać cechy z naszych
wspomnień, przez co nawet niekiedy siebie samego okłamujemy.Z innej zaś strony w kreowaniu musimy przyjąć wiedzę o własnych ograniczeniach, zrozumieć, a co najważniejsze nawet wykorzystać je. 

Odpowiedz sobie na to retoryczne pytanie: Dlaczego warto pytać innych o ich własne zdanie?

sobota, 27 lipca 2013

Marketing impulsowy.


Jak wywołać u Klienta impuls do zakupu i zacząć sprzedawać znacznie więcej?


Czego możesz nauczyć się od kasyn z Las Vegas? Istnieje ogromna ilość "szczegółów", które powodują, że kasyna niezwykle skutecznie "wyciągają pieniądze" od swoich klientów.

Jak stworzyć właściwe warunki, by klienci kupowali chętnie i dużo? Jak zarobić na usługach dodatkowych? Jak wywołać u klienta impuls do zakupu? Tę bezcenną wiedzę skrywały przez lata kasyna w Vegas... 
Teraz jest ona jawna i również Ty możesz ją zastosować w swoim biznesie bez względu na to, co sprzedajesz. Dlaczego marketingowa wiedza i doświadczenie właścicieli kasyn są praktyczne i  uniwersalne?

Proces podejmowania decyzji o zakupie jest podobny, bez względu na to, czy kupujesz żetony w kasynie, ebooki w serwisie, czy samochód u dealera samochodowego... Zobacz, jak wiele wspólnego ma marketing kasyn z marketingiem internetowym:

"Gdy klient jest gotów zapłacić, ułatw mu to jak najbardziej. Honoruj jak najwięcej głównych rodzajów kart kredytowych, kart debetowych, czeków, czegokolwiek. Zakupy pod wpływem impulsu wymagają od Ciebie błyskawicznego finalizowania transakcji. Opóźnienia prowadzą do wahania i, w konsekwencji, do utraty klientów. Ta zasada sprawdza się także w sieci." - takich przykładów znajdziesz wiele w całym ebooku,,Marketing impulsowy"

To nie przypadek, że współautorem opisywanego tu ebooka jest dr Joe Vitale - ekspert w dziedzinie marketingu internetowego, który napisał między innymi bestseller "Hipnotyczny Marketing"."Reklamy kasyn pokazują uśmiechniętych ludzi z workami pieniędzy, nie ludzi siedzących przy automatach otoczonych dymem papierosowym, sięgającym co chwila po kolejną monetę. To działa w dowolnym innym biznesie. Jeśli budujesz mieszkania, w reklamie pokazuj uśmiechniętych klientów, chwalących się nowym mieszkaniem. W sieci, pokazuj końcowy rezultat korzystania z Twoich usług.

W skrócie, sprzedajesz marzenia, a nie sposoby na ich realizację. Sprzedajesz stek, nie to jak go przyrządzasz."

Oto niektóre z 49 zasad marketingu impulsywnego, które znajdziesz w książce ,,Marketing impulsowy"
*Jak obudzić w ludziach chęć kupowania?
*Sprzedawaj marzenia nie sposoby na ich realizację
*Zmuś ich, aby zostali jak najdłużej
*Łatwiej wydawać sztony niż gotówkę
*Zasada,,O mały włos"
*Zidentyfikuj i wyeliminuj wszystko, co męczące
*Zaciekaw przez ograniczenie wglądu do wnętrza
*Jak zmusić klientów żeby sami bieglido Ciebie?
*Na Co ludzie wydadzą ostatnie pieniądze
*Obstaw za jedynie $1 w Karaibskim Stud Pokerze
*Osobiście zaadresowane listy do klientów
*Znajdź odpowiednie połączenie
*Przyciągaj ludzi jedzeniem

Więcej szczegółów dowiesz się ze spisu treści.

BONUSY

BONUS 1
Przekonaj się, jaka siła tkwi w odpowiedniej prezentacji
BONUS 2
To gdzie jesz również ma wpływ na zyski!
BONUS 3
Jak skusić klientów do wydawania większej ilości pieniędzy?
BONUS 4
Niesamowita historia śródmieścia Las Vegas
BONUS 5
Chytre sztuczki kasynowe
1. Zamykaj ludzi w środku
2. Spróbuj ich nieco podchmielić
3. Trzymaj ich przy nadziei
BONUS 6
Cztery najbardziej wpływowe kasyna w Las Vegas
BONUS 7
Ubaw i migające światła - Bob Stupak i Histora Vegas World

"Marketing impulsowy" Scott Lewis i Joe Vitale


piątek, 26 lipca 2013

Na co wydajesz swoje pieniądze?



Czy jesteś w stanie (tak z marszu) powiedzieć, ile procent Twoich wydatków stanowią inwestycje, ile przeznaczasz na edukację/rozwój, ile przejadasz itd.?

Większość amerykańskich milionerów zna dość precyzyjnie te procenty. Większość z nich prowadzi
budżet, czyli w miarę dokładnie planuje swoje wydatki.

Co im to daje?


Przede wszystkim, mogą dzięki temu świadomie układać sobie taką strukturę wydatków, jaka odpowiada ich prawdziwym celom. Wiedząc, co jest dla nich ważne - podejmują decyzje o przeznaczeniu danych kwot z wyprzedzeniem, bez niepotrzebnych emocji, które mogą powodować, że działamy impulsywnie i wbrew swoim długoterminowym celom.

Struktura Twojego budżetu powinna pokazywać, co jest dla Ciebie naprawdę najważniejsze!
Pokazywać, czy wolisz ulegać reklamom i kupować rzeczy, których nie potrzebujesz, za pieniądze, których nie masz, by zaimponować ludziom, których nie znosisz, czy świadomie rezygnujesz z życia "ponad stan" DZIŚ, by zaoszczędzone w ten sposób pieniądze pomogły Ci osiągnąć niezależność finansową JUTRO.

Czy kupujesz aktywa, czy pasywa. Aktywa to rzeczy, które będą przynosiły Ci dochód (np. mieszkanie
pod wynajem, strona internetowa Twojej firmy). Pasywa to rzeczy zobowiązujące Cię do płacenia
(np. wszelkie abonamenty, samochód).

Główna różnica między klasą średnią a ludźmi naprawdę bogatymi polega na tym, że ci pierwsi wydają większość swoich pieniędzy na pasywa, a ci drudzy na aktywa.

Zwracaj też uwagę, czy to, co kupujesz będzie miało za rok (lub więcej) większą wartość niż dziś, czy mniejszą. Np. samochody, komputery i komórki - znacznie "starzeją" się i tanieją w ciągu jednego roku. Inaczej jest z nieruchomościami, akcjami, obligacjami - te zwykle idą w górę.

Jednym z wielkich sekretów amerykańskich milionerów jest to, że żyją oni zwykle znacznie PONIŻEJ swoich możliwości finansowych. To tak, jakby ktoś zarabiał 10 tys. zł miesięcznie i wydawał na konsumpcję tyle samo, co osoba zarabiająca 1700 zł. Ich wydatki nie idą w górę, kiedy ich dochody się zwiększają. Zamiast tego, jeszcze więcej INWESTUJĄ.

Proste ćwiczenie: napisz sobie na kartce, ile procent Twoich wydatków to inwestycje, ile edukacja, ile koniecznie wydatki typu mieszkanie/wyżywienie itp.
Przez następny miesiąc - zabieraj swoje paragony w sklepach, zapisuj wydatki, na które nie masz
paragonów - w każdym razie postaraj się dowiedzieć, ile dokładnie wydajesz w rzeczywistości.
Przydatne okażą się również wyciągi z konta i z kart kredytowych...

Możesz potem sporządzić sobie z tego wykres kołowy w Excelu i zobaczyć, czy Twoje wyobrażenie o
wydatkach było słuszne i czy taki budżet doprowadzi Cię do Twoich celów.

Uzyskanie dość szczegółowych danych na temat swoich wydatków prowokuje do ciekawych przemyśleń
na temat tego, co można jeszcze poprawić w swoim budżecie .


czwartek, 25 lipca 2013

Polecam.


POLECANE WITRYNY, KSIĄŻKI, FORA INTERNETOWE

Serwisy internetowe

www.sit.com.pl 
Jedna z naprawdę niewielu stron internetowych, gdzie pojawia się pojęcie ebiznesplan! Oferują opracowanie biznesplanów dla inwestycji internetowych, a także inne usługi w zakresie ebiznesu.

www.ipo.pl
Ciekawy serwis z dużą ilością wartościowych porad ekspertów.

www.biznes-firma.pl
Serwis, na którym można znaleźć podstawowe informacje na temat biznesplanu. Oferują również doradztwo, jak napisać biznesplan, a także prezentują kilka przykładowych biznesplanów.

www.findict.pl
Na stronie podają dużo ciekawych wskazówek odnośnie poszczególnych części biznesplanu, wyjaśniają również pojęcia związane z nim: aktywa, pasywa, cash flow i inne.

www.biznesplan.waw.pl
W serwisie można znaleźć definicje poszczególnych elementów biznesplanu, ale przede wszystkim mają w ofercie sporo przykładowych biznesplanów z różnych branż po przystępnych cenach.

www.abc-ekonomii.net.pl
Serwis oferuje nieco wiedzy, ale przede wszystkim sprzedaje przykładowe biznesplany z różnych branż.

Książki


Zbigniew Pawlak
"Biznesplan. Zastosowania i przykłady"
Autor w bardzo ciekawy i przystępny sposób objaśnia tajniki tworzenia biznesplanu. Zachęca do próby samodzielnego napisania dokumentu, podkreślając jego rolę w działalności gospodarczej

Brian Finch
"Jak napisać biznesplan"
Autor przekonuje nas, iż większość elementów biznesplanu można napisać samemu. Radzi, żeby osoba mająca napisać biznesplan była autorem wszystkich pomysłów w nim zawartych. Dobry pomysł :-]

Ron Johnson
"Doskonały biznesplan"
Rzeczowy poradnik ukazujący tajniki biznesplanu; objaśniający, w jaki sposób założenia biznesowe dostosować do własnej działalności.

Grzegorz Sroślak
"Business plan w przykładach"
Autor chce przybliżyć biznesplan zarówno od strony teoretycznej, jak i praktycznej. Najpierw omawia poszczególne elementy biznesplanu, a następnie podaje kilka konkretnych przykładów.

Jan Śliwa, Sławomir Wymysłowski
"Biznes plan w teorii i praktyce"
Autorzy chcą przekonać czytelnika i mu udowodnić, że w dzisiejszej rzeczywistości rynkowej istnieje konieczność stworzenia czegoś takiego, jak biznesplan.

Fora tematyczne

forum.abc-ekonomii.net.pl
Forum studentów ekonomii, gdzie często użytkownicy zamieszczają linki do darmowych biznesplanów.

www.forumbiznesu.eu
Ciekawe forum biznesowe, gdzie między innymi znajdziesz porady odnośnie biznesplanu, a także linki do przykładowych dokumentów.


środa, 24 lipca 2013

Motywacja


"Czasem nasza motywacja nie może wzrosnąć, ponieważ mamy problem: osobisty lub zawodowy."


W obu przypadkach należy usiąść w samotności i ciszy. Zastanowić się i opisać problem na kartce papieru, czego  dokładnie dotyczy, jaką dziedzinę życia obejmuje. Musimy ten problem włożyć do odpowiedniej szafki i zastanowić się nad jego rozwiązaniem. Kto może ten problem rozwiązać, jakie przedmioty lub jakie działania pozwolą nam uwolnić lub  rozwiązać zaistniałą sytuację. Kiedy ustalimy w jaki sposób można tego dokonać, obok dokładnego opisu musimy napisać datę kiedy zamierzamy się uwolnić od problemu.

Twój umysł wiedząc, że problem wkrótce zostanie rozwiązany,  będzie mógł skupić się na zadaniu, które i tak już zapewne miało być dawno ukończone.

Nie możemy dopuścić do tego, aby w czasie wykonywania zadania nasze myśli błądziły, a energia, która powinna być ukierunkowana na skupieniu i dostarczaniu siły motywacji,  ulatniała się przez myślenie o kłopocie.

Stwórz sobie rytuał rozwiązywania problemów. Może to będzie chodzenie na spacery po lesie z notesem i długopisem, cisza w odosobnionym pomieszczeniu. Znajdź swoją technikę na  uporanie się z problemami. Jednak nigdy nie sięgaj po alkohol. Normalną tendencją w sytuacji, gdy znajdujemy się w obliczu
problemu, jest poczucie swej małości i niewystarczalności. Mamy skłonność do rozdmuchiwania problemu do rozmiarów,  które przekraczają jego faktyczny obraz.

Twoim zadaniem jest zredukowanie problemu do jego rzeczywistych rozmiarów. Wtedy zaatakuj jego najsłabszy punkt. Pamiętaj jesteś większa, niż jakikolwiek problem na tym świecie.  Przygotuj się także na dodatkową dawkę energii kiedy uporasz się z twoim kłopotem, wykorzystaj tą siłę na rozwiązanie
kolejnego problemu. 

Życie nigdy nie daje nam problemu większego, niż jego właściciel, innymi słowy - jesteś w stanie rozwiązać  każdy problem lub przeszkodę która Cię spotyka.


wtorek, 23 lipca 2013

Twój czas.


Oto prezenty, dzięki którym możesz zaoszczędzić trochę czasu, choćby np. na czytaniu:


1. Sprawdź szybkość Twojego Czytania:
Czy wiesz, że przeciętny Polak czyta z prędkością zaledwie 200 słów na minutę? 
Możesz to sprawdzić... i zmienić! http://witryna.org/pliki/czytanie.pdf

2. Główny system pamięciowy - GSP. 
Poznaj technikę pamięciową, dzięki której nauka będzie kilka razy łatwiejsza.
http://witryna.org/pliki/gsp.pdf